„Lex Czarnek” ponownie u prezydenta
Po odrzuceniu przez senat zmodyfikowanej wersji projektu ustawy „o zmianie ustawy - Prawo oświatowe oraz niektórych innych ustaw
- Od września 2026 r. biologia i geografia zostaną połączone w nowy przedmiot „Przyroda"
- Obowiązkowa edukacja zdrowotna zastąpi dotychczasowe WDŻ – rodzice mają prawo do wglądu w program
- Zmiany obejmą szkoły podstawowe (klasy 4–8) oraz licea i technika
- Rodzice mogą złożyć pisemny sprzeciw wobec wybranych treści – wzór pisma w artykule
Jeden głos poselski zadecydował o losach kontrowersyjnej ustawy — projekt „Lex Czarnek 2.0" po odrzuceniu przez Senat wrócił do Sejmu, który go przegłosował, i ponownie trafi na biurko prezydenta.
Spór bardziej światopoglądowy niż merytoryczny
Ożywiona, bardzo emocjonalna dyskusja na temat projektu ustawy „o zmianie ustawy – Prawo oświatowe oraz niektórych innych ustaw" toczy się od dwóch lat. Stanowiska stron są silnie spolaryzowane i kształtują się zgodnie z reprezentowanymi poglądami politycznymi. Lewica, opozycja i jej sympatycy sprzeciwiają się proponowanym zmianom, natomiast prawica bliższa obozowi rządzącemu je popiera. Większość ekspertów zauważa, że spór ma charakter bardziej światopoglądowy niż merytoryczny.
Pierwsze weto prezydenckie — czy drugie ma nie być?
Po przyjęciu ustawy przez Sejm w styczniu 2021 roku (pisaliśmy o tym TUTAJ) Prezydent RP Andrzej Duda odmówił jej podpisania i skierował ją do ponownego rozpatrzenia przez parlament. Jako powód wskazał wątpliwości dotyczące przede wszystkim gwarancji poszanowania praw i roli rodziców niepełnoletnich uczniów w procesie decydowania o organizatorach i treści zajęć dodatkowych oraz roli i zadań kuratora oświaty lub specjalistycznej jednostki nadzoru. Sytuacja w Polsce i na arenie międzynarodowej była wówczas napięta — trwały siłowe ataki na polską granicę ze strony Białorusi, a na horyzoncie wisiała groźba agresji rosyjskiej na Ukrainę. Prezydent uznał, że ważniejszy jest konsensus w sprawie ustawy o obronie ojczyzny, tłumacząc, że „Nie są nam teraz potrzebne kolejne spory".
Obecnie sytuacja niejako się powtarza — prezydent ma ponownie zadecydować, czy podpisze, czy zawetuje ustawę. Pierwsze sygnały z otoczenia głowy państwa, pochodzące od jednego z jego doradców, wskazują, że prezydent przychyli się do proponowanych zmian. Ustawodawca zrezygnował z części wcześniejszych zapisów i w opinii specjalistów prawnych nowa wersja projektu nie jest tak daleko idąca jak poprzednia. Niemniej podobnie jak rok temu różne środowiska — głównie krytyczne wobec zmian — ponownie próbują przedstawiać prezydentowi i jego małżonce swoje dobrze znane stanowiska, a w przestrzeni publicznej organizowane są akcje pod hasłem „Żądamy weta".
Co zmienia „Lex Czarnek 2.0"?
Nowelizacja wprowadza zmiany w kilku kluczowych obszarach funkcjonowania systemu oświaty. Dotyczą one m.in. procedury powoływania dyrektorów szkół, nadzoru nad zajęciami dodatkowymi prowadzonymi przez organizacje społeczne, zasad edukacji domowej oraz nadzoru pedagogicznego nad szkołami niepublicznymi.
Zmiany w procedurze powoływania dyrektora szkoły
Nowelizacja zmienia zasady dotyczące obsadzania stanowisk kierowniczych w szkołach. Zmiany obejmą dwie sytuacje:
- powierzania stanowiska dyrektora szkoły lub placówki na okres krótszy niż 5 lat szkolnych,
- odwoływania nauczyciela ze stanowiska kierowniczego w czasie roku szkolnego bez wypowiedzenia.
W obu przypadkach ustawa wprowadzi konieczność uzyskania pozytywnej opinii kuratora oświaty.
Większy nadzór nad zajęciami organizacji społecznych
Zajęcia dodatkowe prowadzone przez organizacje społeczne zostaną objęte większą kontrolą — dyrektor szkoły będzie musiał uzyskać pozytywną opinię kuratora oświaty przed dopuszczeniem takich zajęć. Dodatkowo przed ich rozpoczęciem konieczne będzie przedstawienie rodzicom ucznia lub pełnoletniemu uczniowi pełnej informacji o celach i treściach programu, a także pozytywnych opinii organu sprawującego nadzór pedagogiczny, rady szkoły lub placówki oraz rady rodziców. Na wniosek rodzica lub pełnoletniego ucznia udostępniane będą również materiały wykorzystywane do realizacji programu zajęć.
Jak podkreślają autorzy projektu:
Rodzic powinien mieć prawo do decydowania o udziale dziecka w zajęciach, jak również zasięgnięcia informacji, np. o posiadanym przez osoby prowadzące zajęcia doświadczeniu zawodowym, kompetencjach i umiejętnościach w zakresie objętym zajęciami.
Zmiany w edukacji domowej
Nowelizacja istotnie modyfikuje zasady edukacji domowej. Dziecko objęte tym trybem nauczania będzie musiało być przypisane do szkoły lub placówki w województwie, w którym mieszka, lub w województwie z nim sąsiadującym — nie zaś, jak dotąd, do dowolnie wybranej przez rodziców placówki w całym kraju. Wniosek o zgodę na prowadzenie edukacji domowej rodzice będą mogli składać wyłącznie w terminie od 1 lipca do 21 września. Egzaminy klasyfikacyjne będą z kolei przeprowadzane jedynie stacjonarnie w szkole — bez możliwości zdawania ich w formie zdalnej.
Pozostałe zmiany
Nowela modyfikuje także przepisy dotyczące zwiększenia nadzoru pedagogicznego nad szkołami niepublicznymi, działalności oddziałów przygotowania wojskowego, tworzenia filii szkół artystycznych oraz możliwości powołania na stanowisko dyrektora szkoły lub placówki osoby niebędącej nauczycielem. Ustawa doprecyzowuje ponadto przepisy odnoszące się do likwidacji szkół przez samorządy, oceny pracy nauczycieli, awansu zawodowego oraz godzin dostępności nauczycieli.
Co może zrobić prezydent?
Po zakończeniu postępowania ustawodawczego w parlamencie marszałek Sejmu przedstawia uchwaloną ustawę do podpisu prezydentowi. Głowa państwa ma na to 21 dni od dnia przedstawienia i zarządza jej ogłoszenie w Dzienniku Ustaw Rzeczypospolitej Polskiej. Przed podpisaniem prezydent może jednak skorzystać z kilku uprawnień przewidzianych przez Konstytucję.
Na podstawie art. 122 ust. 3 Konstytucji prezydent może wystąpić do Trybunału Konstytucyjnego z wnioskiem o zbadanie zgodności ustawy z konstytucją. Jeśli Trybunał uzna ustawę za zgodną z konstytucją, prezydent nie może odmówić jej podpisania. Jeśli natomiast stwierdzi niezgodność — prezydent odmawia podpisania. W przypadku gdy niezgodność dotyczy tylko niektórych przepisów, a Trybunał nie orzeknie, że są one nierozerwalnie związane z całą ustawą, prezydent może podpisać ustawę z pominięciem zakwestionowanych przepisów lub zwrócić ją Sejmowi w celu usunięcia niezgodności.
Jeżeli prezydent nie skierował ustawy do Trybunału Konstytucyjnego, może z umotywowanym wnioskiem przekazać ją Sejmowi do ponownego rozpatrzenia — jest to tzw. weto ustawodawcze (prezydenckie). Weto nie ma charakteru selektywnego, co oznacza, że prezydent nie może zakwestionować tylko niektórych przepisów, lecz musi odrzucić całą ustawę. Sejm może wniosek prezydenta odrzucić, uchwalając ustawę ponownie większością 3/5 głosów w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów — wówczas prezydent w ciągu 7 dni podpisuje ustawę i zarządza jej ogłoszenie w Dzienniku Ustaw, bez możliwości ponownego skierowania jej do Trybunału Konstytucyjnego. Konstytucja przewiduje również możliwość skierowania już podpisanej i ogłoszonej ustawy do Trybunału w trybie kontroli następczej — taki wniosek nie wstrzymuje jednak jej obowiązywania.
Oprac.: wit
Źródło: prawo.pl, dziennik.pl, prezydent.pl
Zdjęcia: Pixabay.com, Pexels.com
Ministerstwo Edukacji Narodowej ogłosiło pakiet zmian, który wejdzie w życie już od nowego roku szkolnego 2026/2027. Reforma jest najszersza od ponad dekady i dotyczy zarówno podstawy programowej, jak i struktury przedmiotów oraz systemu oceniania. Dla wielu rodziców zmiany te są zaskoczeniem – tym bardziej, że konsultacje społeczne trwały zaledwie kilka tygodni.
Co dokładnie się zmienia?
Najgłośniejszą zmianą jest połączenie biologii i geografii w jeden przedmiot o nazwie „Przyroda i środowisko". Ministerstwo argumentuje, że takie podejście pozwoli na bardziej holistyczne nauczanie o świecie naturalnym. Środowisko nauczycielskie jest jednak podzielone – część pedagogów uważa, że reforma pozbawi uczniów pogłębionej wiedzy z obu dziedzin.
„Połączenie biologii z geografią to krok wstecz. Uczniowie będą uczyć się wszystkiego po trochu, ale niczego dogłębnie. To przepis na powierzchowność."
— dr Marek Wiśniewski, biolog, Uniwersytet Warszawski
Drugą, równie kontrowersyjną zmianą jest wprowadzenie obowiązkowej edukacji zdrowotnej, która zastąpi dotychczasowe Wychowanie do Życia w Rodzinie. Nowy przedmiot ma obejmować zagadnienia zdrowia fizycznego, psychicznego oraz – co budzi największe kontrowersje – edukację seksualną według standardów WHO.
Prawa rodziców – co możesz zrobić?
Wielu rodziców pyta, czy mają jakiekolwiek narzędzia, by wpłynąć na to, czego uczy się ich dziecko. Odpowiedź brzmi: tak. Polskie prawo oświatowe daje rodzicom kilka konkretnych możliwości działania.
- Prawo do wglądu w materiały dydaktyczne i podręczniki
- Prawo do złożenia pisemnego sprzeciwu wobec wybranych treści
- Prawo do uczestnictwa w radzie rodziców i wpływu na szkolny program wychowawczy
- Prawo do wnioskowania o zwolnienie dziecka z konkretnych zajęć (za zgodą dyrektora)
Warto pamiętać, że rada rodziców ma prawo opiniować szkolny program wychowawczo-profilaktyczny. Jeśli program ten jest niezgodny z Waszymi wartościami, możecie złożyć oficjalną opinię negatywną. Choć dyrektor nie jest nią związany, stanowi ona ważny głos w dyskusji.
Harmonogram wdrożenia reformy
Publikacja nowej podstawy programowej
MEN opublikowało projekt nowej podstawy programowej w Dzienniku Ustaw.
Konsultacje społeczne
Trwały zaledwie 3 tygodnie. Wpłynęło ponad 12 000 uwag od rodziców i nauczycieli.
Szkolenia nauczycieli
Obowiązkowe szkolenia dla pedagogów z nowych przedmiotów i metod oceniania.
Wejście w życie reformy
Nowe przedmioty i programy nauczania obowiązują we wszystkich szkołach publicznych.
Opinie ekspertów i organizacji rodzicielskich
Koalicja Rodziców i Organizacji Społecznych (KROPS) wydała oficjalne stanowisko, w którym sprzeciwia się wprowadzeniu edukacji zdrowotnej w proponowanym kształcie. Organizacja zgromadziła ponad 85 000 podpisów pod petycją do Ministerstwa.
Jeśli chcesz wyrazić swoje zdanie na temat reformy, masz czas do 15 maja 2026 r. Uwagi możesz składać przez platformę konsultacji MEN lub bezpośrednio do rady rodziców w swojej szkole.
Reforma budzi emocje po obu stronach. Zwolennicy wskazują na potrzebę modernizacji polskiej edukacji i dostosowania jej do wyzwań XXI wieku. Przeciwnicy obawiają się ideologizacji szkoły i naruszenia praw rodziców do wychowania dzieci zgodnie z własnymi wartościami.
Jedno jest pewne – wrzesień 2026 przyniesie polskim szkołom zmiany, których skutki będziemy odczuwać przez lata. Warto być świadomym rodzicem i aktywnie uczestniczyć w życiu szkoły swojego dziecka.

Komentarze
Napisz komentarz
Komentarze są moderowane — Twój wpis pojawi się po zatwierdzeniu przez redakcję.