Agnieszka Dubiel    Kiedyś, za dawnych dobrych czasów, istniał polski poczciwy „konflikt pokoleń”. Zakładał on, że jacyś ludzie żyją obok siebie w pewnej niezgodzie i napięciu emocjonalnym, ale jednak niedaleko. Potem nastały czasy...

Agnieszka Dubiel    Wraz z nadejściem kwietnia okazało się, że róża przetrwała. Zeszłego lata została brutalnie odcięta od większych korzeni, wykopana, przesadzona, potem znów przeniesiona. Nikt z nas nie chciałby być na jej miejscu. A jednak róża, choć taka delikatna, pokazała swoją siłę i wolę życia. Wypuszcza nowe gałązki. Drugim...

mother 6070630 1280
Agnieszka Dubiel  Tęsknię za Andersenem. Tak zupełnie poważnie. Gdy czytam jego baśnie – ale te prawdziwe, oryginalne, zawsze mam przed oczami bajarza siedzącego przy kominie, który mówi do dzieci zgromadzonych dookoła: „A teraz posłuchajcie!”. Dobro warte poświęcenia I te dzieci, słuchające z rozdziawionymi buziami... Słuchają długich baśni, które...

Agnieszka Dubiel    Czas, jak to czas, zwykle odmierza nam wahadło. Jest ono duże i ciężkie, więc kołysze się dość niemrawo. Ostatnio w ogóle sprawiało wrażenie, jakby przystanęło, bo zaplątało się w jakiejś wirtualnej matni. Sieć ta szczelnie je oplotła, uwięziła i zatrzymała na dłużej. Tak nam się ta codzienność od niedawna zrosła z...

retro 1483781 1280
Agnieszka Dubiel  Czasem bywa tak, że mama nie ma siły. Nie posiedzi przy stole, nie pogra w żadną fantastyczną grę spośród wszystkich dostępnych. Leży gdzieś tam zakopana w kocyki, kołderki i tylko zimny nos jej wystaje. Więc małe dziecko przychodzi i pyta z nadzieją w głosie: „poczytasz…?”. Nie poczyta. Oddech ma szybki i świszczący i nie poczyta...

pexels photo 3303614
Agnieszka Dubiel  Jest tyle ważnych spraw, z których musieliśmy w tym roku zrezygnować, choć na szczęście wciąż pozostały te najważniejsze i niezmienne. Boże Narodzenie. Pewnie szybciej skończyliśmy przedświąteczne zakupy. Pewnie powiesiliśmy mniej ozdób. Może mniej prezentów znajdziemy pod choinką. To w sumie niewielka strata, bo od lat staramy się...

tekstomisiu
Agnieszka Dubiel Zaczęło się podobno od prezydenta Stanów Zjednoczonych, Teodora Roosevelta i od jego spotkania w bezkresnych lasach Ameryki z małym bezbronnym niedźwiadkiem, któremu prezydent zechciał darować życie. Chociaż są też źródła, które mówią, że niedźwiedź tak naprawdę był duży i groźny, a zdenerwowany prezydent uniósł się honorem w czasie...

pexels photo 4172984
Agnieszka Dubiel    – Nuuuda… – jęczy Panna H., leżąc na łóżku z nogami w górze. – Nudzę się! – powtarza bardziej natarczywie.  Może nawet wyznania te zrobiłyby na mnie większe wrażenie, gdyby nie to, że słyszałam je już wielokrotnie w wykonaniu starszych dzieci. Wszystkie w wieku około czterech-pięciu lat przechodziły etap wszechogarniającej...

pexels photo 5591205
Agnieszka Dubiel Panna H. wyciągnęła puzzle z kotkiem i pieskiem. Za duże i za trudne dla czterolatki, ale uznała je za ważne. Biedziłyśmy się nad nimi jakiś czas, gdy w końcu westchnęła znudzona: „Babcia T. umiałaby je ułożyć…”. Bo babcia to autorytet. Nie tylko umie układać puzzle, ale posiada wiele innych ważnych umiejętności, które trzeba odkryć... 

flaga
Agnieszka Dubiel  11 listopada powiesimy flagę. Pewnie włączymy telewizor (rzadkie wydarzenie w naszym domu!), obejrzymy uroczystą zmianę warty. Zjemy rogale świętomarcińskie, bo nawet tutaj, na południu są dostępne w piekarni. Może zagramy w Bitwę pod Grunwaldem. Może poczytamy Kocham Polskę. Tyle świętowania. Na co dzień będziemy się uczyć dbałości o...

czytanie 1
Agnieszka Dubiel Gdzieś tam, daleko, na południu Polski mieszka sobie Pani Łyżeczka z Panem Łyżeczką i dzieciakami. Czasem można do nich zajrzeć, na przykład za pomocą krótkiego tekstu publikowanego na blogu albo na Polskim Forum Rodziców...   – To o czym dzisiaj? – pytam, kładąc się z Panną H. na łóżku.   – O Bańkowicach Mydlanych… – bystra... 

pexels photo 5039623
Agnieszka Dubiel Moja babcia miała silną osobowość. Choć postury raczej mizernej i zdrowia słabego, jednak potrafiła wywierać wpływ na wiele osób dookoła. Wbrew temu, co zapowiadała akuszerka, babcia nie zmarła zaraz po swoich narodzinach. Potem jeszcze kilka razy uniknęła bliskiej śmierci, a kiedy wreszcie umarła w wieku lat dziewięćdziesięciu...

summer vacation 2457888 1280
Agnieszka Dubiel Dostałam ostatnio bardzo ciekawą listę różnych dziwnych świąt, które ktoś w zaciszu swego gabinetu pewnie długo wymyślał. Widnieje tam na przykład Dzień Tabliczki Mnożenia, ale również Dzień Postaci z Bajek. O tym pierwszym przynajmniej słyszałam, z tym drugim już gorzej. Podobnie po raz pierwszy dowiedziałam się, że istnieje Dzień Gier...

beauty 3171793 1280
Agnieszka Dubiel Kiedyś, dawno temu, gdy jeszcze prowadziłam blog jako Pani Łyżeczka, napisałam tekst o tym samym tytule. Tylko że wtedy pytanie to nie wynikało z braku zajęć. Wręcz przeciwnie, odpowiedź na nie oznaczała, że mam porzucić wszystkie pilne prace, których i tak nie zdążę wykonać, i przez chwilę popatrzeć. Na dzieci popatrzeć. Bo moja uwaga...

thomas and friends 2435542 1280
- Mamo, jestem genialny - oświadczył Kawaler S., wkraczając pewnym krokiem do pokoju. - Popełniłem ten sam błąd konstrukcyjny, co Leonardo da Vinci.    - Słucham? - chciałam się tylko upewnić, czy dobrze usłyszałam nazwisko.    - Da Vinci. Ten, który wymyślił prototyp roweru i maszyny latającej.    - Oraz twojego pojazdu z...

apple 1245549 1280
Siedzimy na tarasie, Panna H. i ja. Obieramy i kroimy jabłka, które chwilę wcześniej pozbierałyśmy spod drzewka oddalonego o dwa kroki. Jeszcze nie są do końca dojrzałe, nawet osy nie dają się zwabić, ale na kompot już się nadają. Panna H. trzyma w rączce mały nożyk i uczy się przekrawać jabłuszka. Dowiedziała się już, że oglądając nóż można rozpoznać...

Kongres 590 Niedziela 300 x 300 2