Zawody przyszłości – w jakim kierunku warto kształcić dzieci i młodzież
Zmiany dotyczące światowej i krajowej gospodarki staja się coraz bardziej dynamiczne. Niektóre zawody tracą na znaczeniu, a nawet zanikają
Świat pracy zmienia się w zawrotnym tempie - zawody, które dziś uznajemy za pewną przystań, jutro mogą odejść do lamusa, a na ich miejsce pojawią się profesje, o których jeszcze niedawno nikt nie słyszał. Warto wiedzieć, w jakim kierunku warto pokierować edukację dziecka, by w przyszłości mogło liczyć na stabilne i dobrze płatne zatrudnienie.
Jaką wybrać drogę kształcenia?
Zmiany dotyczące światowej i krajowej gospodarki stają się coraz bardziej dynamiczne. Niektóre zawody tracą na znaczeniu, a nawet zanikają, inne zyskują - pojawiają się także zupełnie nowe profesje, nieznane poprzednim pokoleniom. Młodzi ludzie stający w obliczu wyboru dalszej drogi kształcenia i przyszłości zawodowej powinni poznać, jakie specjalizacje będą poszukiwane i dobrze wynagradzane.
Każde dziecko jest inne, wyjątkowe - ma różne uzdolnienia i marzenia, a wizję swojego przyszłego życia kształtuje niekiedy już w szkole podstawowej. Ósma klasa stanowi pierwszy ważny krok na drodze wyboru przyszłości zawodowej dziecka. Ta wiedza pomoże rodzicom skonfrontować marzenia pociech z realiami rynku pracy - bez gaszenia zapału, za to z konkretnym planem na przyszłość.
Przyda się zatem śledzenie zmian na rynku pracy i planowanie kariery z wyprzedzeniem, tak aby wiedzieć, jakie zawody będą potrzebne i kto może liczyć na pewne, stabilne i nieźle płatne zatrudnienie w niedalekiej przyszłości.
Zawody przyszłości w Polsce - co mówią badania?
Prawnik, lekarz, inżynier - to tradycyjnie zawody kojarzone z prestiżem i dobrą pozycją na rynku pracy. Nową, bardzo popularną i poszukiwaną profesją jest informatyk - nasz świat staje się, czy tego chcemy czy nie, coraz bardziej cyfrowy, a informatyczne rozwiązania stanowią już codzienność większości z nas. Warto jednak pamiętać, że gdy jakiś zawód przyszłości zdobywa popularność, rośnie też liczba chętnych do jego wykonywania - i po kilku latach rynek może się nasycić.
Według badań prowadzonych m.in. przez OECD rokrocznie w Polsce rośnie liczba osób z wyższym wykształceniem - w związku z czym coraz mniej Polaków decyduje się na kształcenie zawodowe. Tymczasem duże niedobory pracowników występują właśnie w branżach zatrudniających robotników, pracowników fizycznych i techników. Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości prognozuje, że na rynek pracy największy wpływ będą miały: dynamicznie rozwijająca się technologia (w tym postępująca automatyzacja), rynek specjalistów, rozwój wiedzy oraz rosnące znaczenie kreatywności.
Niektórzy eksperci - m.in. ze World Economic Forum - przewidują, że zawody, które będzie wykonywać większość obecnych uczniów, na razie w ogóle nie istnieją lub są tak niszowe, że kojarzą się bardziej z powieściami science-fiction niż z tradycyjnym myśleniem o pracy. Mowa m.in. o twórcach organów z komórek macierzystych, kontrolerach ruchu dronów, mechanikach samochodów autonomicznych, synoptykach trzęsień ziemi czy specjalistach od odbudowy środowiska naturalnego. Takie prognozy są odpowiedzią na wyzwania, z którymi zmaga się cały świat - kryzys klimatyczny i błyskawiczny rozwój technologii sztucznej inteligencji.
Lista zawodów rokujących sukces i stabilizację
Nie wybiegając zbyt daleko w przyszłość, warto poznać zawody, które już dziś rokują dobrze na polskim rynku pracy. Poniżej prezentujemy przegląd profesji, na które zapotrzebowanie systematycznie rośnie.
- Specjaliści IT - choć w Polsce mamy obecnie równowagę programistów, branża IT rozwija się dynamicznie i stale powstają w jej ramach nowe specjalizacje. Na rynku pracy brakuje przede wszystkim analityków, testerów i operatorów systemów teleinformatycznych.
- Technicy i inżynierowie robotyki - maszyny i roboty przejmują coraz większą część obowiązków ludzi, co generuje rosnące zapotrzebowanie na osoby, które będą je obsługiwać i naprawiać.
- Automatycy - w związku z postępującą automatyzacją procesów produkcyjnych potrzebni są specjaliści, którzy będą zarządzać tymi systemami i czuwać nad ich prawidłowym działaniem.
- Lekarze, pielęgniarki, opiekunowie osób starszych i z niepełnosprawnościami, fizjoterapeuci - choć te profesje nie brzmią jak „zawody przyszłości", popyt na nie systematycznie wzrasta. W Polsce liczba lekarzy na liczbę obywateli jest niska, a społeczeństwo się starzeje - specjaliści z branży medycznej będą w najbliższych latach wyjątkowo cenieni na rynku pracy.
- Nauczyciele - podobnie jak lekarzy, w Polsce wciąż brakuje nauczycieli, przede wszystkim kształcenia zawodowego. Większość pracowników szkół zbliża się do wieku emerytalnego. Dyskusja o nadmiarze lub niedoborze pedagogów trwa, a nadchodzący niż demograficzny wprowadza dodatkowe pytania - jednak o kluczowej roli nauczycieli w kształceniu i wychowaniu młodzieży trudno dyskutować.
- Analitycy biznesowi - jest takie powiedzenie: „kto ma dane, ten ma władzę". Na całym świecie rośnie zapotrzebowanie na pracowników działów data science i data analysis. Dane osobowe zbierane są praktycznie wszędzie i przez każdego - do znanych i jeszcze nieznanych celów. Równie ważna stanie się więc profesja specjalistów kontrolujących procesy zbierania takich danych.
- Elektromechanicy, elektrycy, elektronicy - Ministerstwo Edukacji prognozuje, że zapotrzebowanie na tych specjalistów w Polsce będzie bardzo duże. To dość tradycyjne zawody, jednak stale rozwijająca się technologia sprawia, że dają realną gwarancję stabilnego zatrudnienia.
- Inżynierowie i technicy odnawialnych źródeł energii - w Polsce rokrocznie spada wydobycie węgla kamiennego, a cały świat zmaga się z kryzysem klimatycznym. Odnawialne źródła energii stają się coraz popularniejsze, a specjaliści z tej branży - coraz bardziej poszukiwani.
- Pracownicy fizyczni i robotnicy - praktycznie co roku w analizach rynku pracy w Polsce pojawia się informacja o deficycie robotników. W ostatnich latach szczególnie potrzebni byli dekarze, ślusarze, operatorzy maszyn i monterzy.
- Żołnierze - zawód trudny, czasem niebezpieczny, na pewno odpowiedzialny. W związku z wojną na Ukrainie oraz agresywną postawą Rosji i innych państw totalitarnych Polska planuje rozbudowę armii do stanu 300 tys. żołnierzy zawodowych - prawie dwukrotnie więcej niż obecnie (164 tys.). Wojsko będzie potrzebować nie tylko żołnierzy liniowych, lecz także licznych specjalistów z tzw. cywilnych zawodów: informatyków, analityków, ekonomistów, menedżerów czy kierowców.
Jak planować edukację dziecka z głową?
Warto pamiętać, że nie wszystkie przyszłościowe zawody oznaczają te najlepiej płatne - liczy się też stabilność, możliwość rozwoju i zgodność z predyspozycjami dziecka. Ministerstwo Edukacji i Nauki co roku publikuje specjalne obwieszczenie o rosnącym zapotrzebowaniu na pracowników w Polsce, które może stanowić dobry punkt wyjścia do rodzinnych rozmów o przyszłości. Warto sięgać po takie źródła i konfrontować je z zainteresowaniami oraz talentami własnego dziecka - bo najlepsza kariera to ta, która łączy pasję z realną potrzebą rynku.
Oprac.: wit
Źródło: livecareer.pl, pap.pl
Zdjęcia: Pixabay.com, Pexels.com


Komentarze
Napisz komentarz
Komentarze są moderowane — Twój wpis pojawi się po zatwierdzeniu przez redakcję.