Szkolenie obronne młodzieży wraca do szkół wobec wojny na Ukrainie
Na polskieforumrodzicow.pl znajdziesz wsparcie i porady od innych rodziców z Polski i z zagranicy. Dyskutujemy na tematy związane z wychowaniem dzieci, ciążą, porodem i wieloma innymi kwestiami rodzinnymi.
- Od września 2026 r. biologia i geografia zostaną połączone w nowy przedmiot „Przyroda"
- Obowiązkowa edukacja zdrowotna zastąpi dotychczasowe WDŻ – rodzice mają prawo do wglądu w program
- Zmiany obejmą szkoły podstawowe (klasy 4–8) oraz licea i technika
- Rodzice mogą złożyć pisemny sprzeciw wobec wybranych treści – wzór pisma w artykule
Rosyjska agresja na Ukrainę brutalnie przypomniała Europie, że pokój nie jest dany raz na zawsze — i zmusiła Polskę do poważnej rozmowy o tym, czy młodzi ludzie są przygotowani na sytuacje kryzysowe.
Od Przysposobienia Obronnego do Edukacji dla Bezpieczeństwa
Dawne, obowiązujące w PRL-owskim systemie edukacji Przysposobienie Obronne zamieniono z czasem na Edukację dla Bezpieczeństwa, zmieniając paramilitarny program poprzedniego przedmiotu na rzecz nauki niesienia pierwszej pomocy i odpowiedniego zachowania się w obliczu różnego rodzaju wypadków i katastrof. Program Przysposobienia Obronnego obejmował m.in. sposoby zachowania się w przypadku ataku nuklearnego, umiejętność stosowania masek gazowych, mierzenia poziomu skażenia radioaktywnego, a także posługiwanie się prostą bronią strzelecką — pistoletem i karabinem.
Świat na krawędzi wojny atomowej
W czasie zimnej wojny temat ataku nuklearnego był nieustannie obecny w świadomości społecznej, a świat co najmniej kilka razy stanął na progu konfliktu z użyciem ładunków atomowych. Nic więc dziwnego, że tego typu zajęcia prowadzono na całym świecie — zwłaszcza w latach 50. i 60. — nawet w przedszkolach, gdzie dzieci uczyły się, jak chronić się po wybuchu jądrowym. Zagrożenie masowym skażeniem radioaktywnym powróciło w 1986 r., po awarii elektrowni atomowej w Czarnobylu. Jej tragiczne skutki — wtedy ukrywane przez władze sowieckie — znamy dziś z wielu dokumentów i utworów fabularnych.
Wojenne zagrożenie powraca — czas się przygotować
Dziś — po ponad 30 latach spokoju i względnego pokoju w Europie (nie należy zapominać o wojnie w byłej Jugosławii oraz o aneksji Krymu) — za sprawą ataku Rosji na Ukrainę i zagrożenia rozszerzeniem się wojny na inne kraje regionu, powraca się do bardziej militarnego szkolenia uczniów. W Polsce, w ramach przedmiotu Edukacja dla Bezpieczeństwa, od 1 września 2022 r. miał pojawić się blok pod dobrze znaną nazwą Przysposobienie Obronne. Jak wyjaśniało Ministerstwo Edukacji i Nauki, uczniowie podczas takich zajęć zdobędą wiedzę, jak zachowywać się w czasach wojennych.
Można wyobrazić sobie naloty, warto, by uczniowie przygotowywali się na tego typu sytuacje nadzwyczajne. Dyrektor powinien raz na jakiś czas przeprowadzić zajęcia ćwiczebne i być może warto wprowadzić tego typu znajomość alarmów związanych z działaniami wojennymi. Nie możemy wykluczyć, że nasz kraj nie stanie się obiektem ataku — tłumaczył Dariusz Piontkowski, wiceminister MEiN.
Przezorny zawsze dobrze przygotowany
Praktyczna nauka zachowań wobec różnych zagrożeń zawsze wychodzi każdemu na dobre w momencie, gdy takie zagrożenia faktycznie wystąpią. Chodzi zarówno o umiejętność niesienia pomocy poszkodowanym, jak i radzenie sobie z brakiem żywności, wody, lekarstw czy prądu — a nawet z przetrwaniem w lesie po utracie orientacji w terenie. Wobec zdarzeń takich jak katastrofy komunikacyjne, klęski żywiołowe (wichury, powodzie) czy stany epidemii, każdy powinien wiedzieć, co robić, jakie decyzje podejmować, gdzie szukać pomocy i jak samemu udzielać jej ofiarom.
W ostatnich latach coraz większą popularność zdobywają szkolenia z zakresu przetrwania w skrajnie trudnych warunkach, czyli tzw. survival. Są też osoby — tzw. prepersi — które w czasie pokoju przygotowują się na okres katastrof lub wojny, gromadząc odpowiednie zapasy i przedmioty oraz szkoląc się z technik przetrwania w najtrudniejszych warunkach — po prostu po to, by być gotowym na każdą ewentualność.
MON włącza się w edukację obronną młodzieży
Zagrożenie wojną powoduje konieczność wprowadzenia szkoleń ściśle obronnych, obejmujących m.in. posługiwanie się bronią. Do tej pory osoby chcące szkolić się w strzelaniu korzystały z kursów na strzelnicach lub w ramach tzw. bractw kurkowych — stowarzyszeń strzeleckich o wielowiekowych tradycjach. Dużą popularnością cieszy się również służba w Wojskach Obrony Terytorialnej, a elementy praktycznego radzenia sobie w trudnych warunkach obejmują zajęcia w organizacjach harcerskich.
Obecne zagrożenie wymaga jednak szerszego kształcenia w tym zakresie. Przysposobienie Obronne wróci do szkół, poszerzając zakres zajęć z Edukacji dla Bezpieczeństwa, a szczegółowy program tych zajęć jest ustalany we współpracy z ekspertami z Ministerstwa Obrony Narodowej. Postuluje się przy tym m.in. zwiększenie liczby strzelnic w Polsce.
Powstaną Centra Szkoleń Proobronnych
Zgodnie z zapowiedziami MON, w czasie zajęć z przysposobienia obronnego wszyscy uczniowie przejdą szkolenie strzeleckie, a uczniowie pełnoletni — szkolenie z użyciem broni bojowej. Ministerstwo Obrony Narodowej planuje, zamiast powszechnego poboru do służby wojskowej, rozwijanie umiejętności wojskowych wśród młodych obywateli. Jednym z kluczowych pomysłów służących realizacji tego celu jest utworzenie w każdym województwie Centrum Szkoleń Proobronnych.
Oprac.: wit
Źródło: strefaedukacji.pl
Zdjęcia: Pixabay.com, Pexels.com
Ministerstwo Edukacji Narodowej ogłosiło pakiet zmian, który wejdzie w życie już od nowego roku szkolnego 2026/2027. Reforma jest najszersza od ponad dekady i dotyczy zarówno podstawy programowej, jak i struktury przedmiotów oraz systemu oceniania. Dla wielu rodziców zmiany te są zaskoczeniem – tym bardziej, że konsultacje społeczne trwały zaledwie kilka tygodni.
Co dokładnie się zmienia?
Najgłośniejszą zmianą jest połączenie biologii i geografii w jeden przedmiot o nazwie „Przyroda i środowisko". Ministerstwo argumentuje, że takie podejście pozwoli na bardziej holistyczne nauczanie o świecie naturalnym. Środowisko nauczycielskie jest jednak podzielone – część pedagogów uważa, że reforma pozbawi uczniów pogłębionej wiedzy z obu dziedzin.
„Połączenie biologii z geografią to krok wstecz. Uczniowie będą uczyć się wszystkiego po trochu, ale niczego dogłębnie. To przepis na powierzchowność."
— dr Marek Wiśniewski, biolog, Uniwersytet Warszawski
Drugą, równie kontrowersyjną zmianą jest wprowadzenie obowiązkowej edukacji zdrowotnej, która zastąpi dotychczasowe Wychowanie do Życia w Rodzinie. Nowy przedmiot ma obejmować zagadnienia zdrowia fizycznego, psychicznego oraz – co budzi największe kontrowersje – edukację seksualną według standardów WHO.
Prawa rodziców – co możesz zrobić?
Wielu rodziców pyta, czy mają jakiekolwiek narzędzia, by wpłynąć na to, czego uczy się ich dziecko. Odpowiedź brzmi: tak. Polskie prawo oświatowe daje rodzicom kilka konkretnych możliwości działania.
- Prawo do wglądu w materiały dydaktyczne i podręczniki
- Prawo do złożenia pisemnego sprzeciwu wobec wybranych treści
- Prawo do uczestnictwa w radzie rodziców i wpływu na szkolny program wychowawczy
- Prawo do wnioskowania o zwolnienie dziecka z konkretnych zajęć (za zgodą dyrektora)
Warto pamiętać, że rada rodziców ma prawo opiniować szkolny program wychowawczo-profilaktyczny. Jeśli program ten jest niezgodny z Waszymi wartościami, możecie złożyć oficjalną opinię negatywną. Choć dyrektor nie jest nią związany, stanowi ona ważny głos w dyskusji.
Harmonogram wdrożenia reformy
Publikacja nowej podstawy programowej
MEN opublikowało projekt nowej podstawy programowej w Dzienniku Ustaw.
Konsultacje społeczne
Trwały zaledwie 3 tygodnie. Wpłynęło ponad 12 000 uwag od rodziców i nauczycieli.
Szkolenia nauczycieli
Obowiązkowe szkolenia dla pedagogów z nowych przedmiotów i metod oceniania.
Wejście w życie reformy
Nowe przedmioty i programy nauczania obowiązują we wszystkich szkołach publicznych.
Opinie ekspertów i organizacji rodzicielskich
Koalicja Rodziców i Organizacji Społecznych (KROPS) wydała oficjalne stanowisko, w którym sprzeciwia się wprowadzeniu edukacji zdrowotnej w proponowanym kształcie. Organizacja zgromadziła ponad 85 000 podpisów pod petycją do Ministerstwa.
Jeśli chcesz wyrazić swoje zdanie na temat reformy, masz czas do 15 maja 2026 r. Uwagi możesz składać przez platformę konsultacji MEN lub bezpośrednio do rady rodziców w swojej szkole.
Reforma budzi emocje po obu stronach. Zwolennicy wskazują na potrzebę modernizacji polskiej edukacji i dostosowania jej do wyzwań XXI wieku. Przeciwnicy obawiają się ideologizacji szkoły i naruszenia praw rodziców do wychowania dzieci zgodnie z własnymi wartościami.
Jedno jest pewne – wrzesień 2026 przyniesie polskim szkołom zmiany, których skutki będziemy odczuwać przez lata. Warto być świadomym rodzicem i aktywnie uczestniczyć w życiu szkoły swojego dziecka.

Komentarze
Napisz komentarz
Komentarze są moderowane — Twój wpis pojawi się po zatwierdzeniu przez redakcję.