Tysiące rodzin z aglomeracji poznańskiej alarmują: ich dzieci padają ofiarą systemowych zaniedbań, a problem z każdym rokiem będzie narastać. Na platformie naszademokracja.pl trwa zbiórka podpisów pod petycją „Ratujmy zapomniany, podwójny rocznik dzieci 2008/2009", która apeluje o pilne działania na rzecz uczniów zdających egzamin ósmoklasisty w roku 2023.

Petycja do władz Poznania i powiatu poznańskiego

Petycja adresowana jest do Prezydenta Miasta Poznania Jacka Jaśkowiaka oraz Starosty Poznańskiego Jana Grabkowskiego. Jej autorzy domagają się zapewnienia wystarczającej liczby miejsc w szkołach średnich dla dzieci urodzonych w latach 2008 i 2009, a także stworzenia odpowiednich warunków nauki uwzględniających różne potrzeby uczniów — tych, którzy rozpoczęli edukację w wieku 6, jak i 7 lat.

„Oczekujemy pilnego ustalenia klarownych zasad rekrutacji i przedstawienia koncepcji funkcjonowania szkół ponadpodstawowych w powiecie poznańskim oraz w Mieście Poznań" – czytamy w tekście petycji.

Do końca października zebrano 6 tysięcy podpisów pod tym apelem, co świadczy o skali społecznego zaniepokojenia sytuacją.

Nerwowa rekrutacja i tysiące dzieci bez szkoły

U źródeł problemu leży reforma edukacji z 2015 roku, kiedy to do szkół przymusowo skierowano zarówno dzieci 6-letnie (urodzone w 2009 roku), jak i 7-letnie (urodzone w drugiej połowie 2008 roku lub z odroczonym obowiązkiem szkolnym). Skutkiem tej decyzji jest tzw. podwójny rocznik — półtora rocznika uczniów przystępujących jednocześnie do egzaminu ósmoklasisty.

Tegoroczna rekrutacja do szkół ponadpodstawowych odbywała się w wyjątkowo nerwowej atmosferze. Progi przyjęć wzrosły dramatycznie w porównaniu z rokiem ubiegłym — nawet uczniowie z wynikami egzaminacyjnymi na poziomie 80 procent i łączną punktacją wynoszącą 160 punktów ledwo dostawali się do szkół wybranych jako ostatnie na liście preferencji.

Prawie 4 tysiące uczniów po pierwszym etapie naboru nie dostało się do żadnej szkoły, a około tysiąca z nich jeszcze 1 września nie wiedziało, gdzie będzie się uczyć. W drugim naborze system obniżył progi punktowe, co oznaczało, że na te same miejsca dostali się kandydaci ze znacząco niższą punktacją — co autorzy petycji słusznie uznają za krzywdzące wobec uczniów, którzy wcześniej zdecydowali się zaakceptować mniej atrakcyjne oferty, nie chcąc ryzykować pozostania bez szkoły.

Kto odpowiada za miejsca w szkołach?

Obowiązek zapewnienia odpowiedniej liczby miejsc w szkołach ponadpodstawowych spoczywa na samorządzie, który odpowiada za ustalenie sieci szkół na danym terenie. Odbywa się to po uzyskaniu pozytywnej opinii kuratora oświaty. Zdaniem inicjatorów petycji, władze lokalne nie przygotowały się należycie na przewidywalny i znany z wyprzedzeniem problem demograficzny.

„Sytuacja, w której ofiarami błędnych decyzji i zaniedbań dorosłych staje się najsłabsze ogniwo naszego społeczeństwa, czyli dzieci, jest niedopuszczalna" – piszą autorzy petycji.

Za rok będzie jeszcze gorzej

Rodzice i inicjatorzy petycji ostrzegają, że problem nie zniknie sam — wręcz przeciwnie, w kolejnym roku szkolnym znacząco się pogłębi.

„W przyszłym roku problem będzie jeszcze poważniejszy, bo absolwentów będzie o 3 tysiące więcej" – alarmują autorzy petycji.

Dlatego apelują, by władze Poznania i powiatu poznańskiego już teraz podjęły konkretne działania. Oczekiwania rodziców obejmują między innymi:

  • opracowanie klarownych zasad rekrutacji na rok 2023 dla wszystkich dzieci z obszaru miasta i powiatu poznańskiego,
  • dostosowanie oferty edukacyjnej do liczby uczniów, którzy będą z niej korzystać,
  • przedstawienie koncepcji funkcjonowania szkół w całej aglomeracji,
  • podanie informacji o liczbie nowych klas, szkołach, w których powstaną, ich liczebności oraz ewentualnym wprowadzeniu wielozmianowości.

Apel o równy dostęp do edukacji

W końcowym fragmencie petycji jej autorzy zwracają uwagę na ludzki wymiar tego kryzysu — ogromny stres, który od miesięcy towarzyszy dzieciom i ich rodzinom.

„Działania władz Miasta i powiatu powinny jak najszybciej zminimalizować ogromny stres, który już od kilku miesięcy odczuwają te dzieci w związku z zaistniałą sytuacją. Tegoroczni ósmoklasiści zasługują na równy i sprawiedliwy dostęp do edukacji!"

Jak podpisać petycję?

Petycja dostępna jest na platformie naszademokracja.pl. Tutaj można ją przeczytać i złożyć podpis elektroniczny, podając imię, nazwisko, adres e-mail oraz kod pocztowy, a także wyrażając zgodę na przetwarzanie danych osobowych (pełną lub częściową). Więcej o społeczności Akcji Demokracji, jej założeniach i celach można dowiedzieć się tutaj.

Oprac.: wit
Źródło: naszademokracja.pl, gov.pl
Zdjęcia: Pixabay.com, Pexels.com

Ministerstwo Edukacji Narodowej ogłosiło pakiet zmian, który wejdzie w życie już od nowego roku szkolnego 2026/2027. Reforma jest najszersza od ponad dekady i dotyczy zarówno podstawy programowej, jak i struktury przedmiotów oraz systemu oceniania. Dla wielu rodziców zmiany te są zaskoczeniem – tym bardziej, że konsultacje społeczne trwały zaledwie kilka tygodni.

Co dokładnie się zmienia?

Najgłośniejszą zmianą jest połączenie biologii i geografii w jeden przedmiot o nazwie „Przyroda i środowisko". Ministerstwo argumentuje, że takie podejście pozwoli na bardziej holistyczne nauczanie o świecie naturalnym. Środowisko nauczycielskie jest jednak podzielone – część pedagogów uważa, że reforma pozbawi uczniów pogłębionej wiedzy z obu dziedzin.

„Połączenie biologii z geografią to krok wstecz. Uczniowie będą uczyć się wszystkiego po trochu, ale niczego dogłębnie. To przepis na powierzchowność."

— dr Marek Wiśniewski, biolog, Uniwersytet Warszawski

Drugą, równie kontrowersyjną zmianą jest wprowadzenie obowiązkowej edukacji zdrowotnej, która zastąpi dotychczasowe Wychowanie do Życia w Rodzinie. Nowy przedmiot ma obejmować zagadnienia zdrowia fizycznego, psychicznego oraz – co budzi największe kontrowersje – edukację seksualną według standardów WHO.

Prawa rodziców – co możesz zrobić?

Wielu rodziców pyta, czy mają jakiekolwiek narzędzia, by wpłynąć na to, czego uczy się ich dziecko. Odpowiedź brzmi: tak. Polskie prawo oświatowe daje rodzicom kilka konkretnych możliwości działania.

Twoje prawa jako rodzica:
  • Prawo do wglądu w materiały dydaktyczne i podręczniki
  • Prawo do złożenia pisemnego sprzeciwu wobec wybranych treści
  • Prawo do uczestnictwa w radzie rodziców i wpływu na szkolny program wychowawczy
  • Prawo do wnioskowania o zwolnienie dziecka z konkretnych zajęć (za zgodą dyrektora)

Warto pamiętać, że rada rodziców ma prawo opiniować szkolny program wychowawczo-profilaktyczny. Jeśli program ten jest niezgodny z Waszymi wartościami, możecie złożyć oficjalną opinię negatywną. Choć dyrektor nie jest nią związany, stanowi ona ważny głos w dyskusji.

Harmonogram wdrożenia reformy

Marzec 2026

Publikacja nowej podstawy programowej

MEN opublikowało projekt nowej podstawy programowej w Dzienniku Ustaw.

Kwiecień 2026

Konsultacje społeczne

Trwały zaledwie 3 tygodnie. Wpłynęło ponad 12 000 uwag od rodziców i nauczycieli.

Maj–Czerwiec 2026

Szkolenia nauczycieli

Obowiązkowe szkolenia dla pedagogów z nowych przedmiotów i metod oceniania.

Wrzesień 2026

Wejście w życie reformy

Nowe przedmioty i programy nauczania obowiązują we wszystkich szkołach publicznych.

Opinie ekspertów i organizacji rodzicielskich

Koalicja Rodziców i Organizacji Społecznych (KROPS) wydała oficjalne stanowisko, w którym sprzeciwia się wprowadzeniu edukacji zdrowotnej w proponowanym kształcie. Organizacja zgromadziła ponad 85 000 podpisów pod petycją do Ministerstwa.

Uwaga – termin składania uwag mija 15 maja 2026!

Jeśli chcesz wyrazić swoje zdanie na temat reformy, masz czas do 15 maja 2026 r. Uwagi możesz składać przez platformę konsultacji MEN lub bezpośrednio do rady rodziców w swojej szkole.

Reforma budzi emocje po obu stronach. Zwolennicy wskazują na potrzebę modernizacji polskiej edukacji i dostosowania jej do wyzwań XXI wieku. Przeciwnicy obawiają się ideologizacji szkoły i naruszenia praw rodziców do wychowania dzieci zgodnie z własnymi wartościami.

Jedno jest pewne – wrzesień 2026 przyniesie polskim szkołom zmiany, których skutki będziemy odczuwać przez lata. Warto być świadomym rodzicem i aktywnie uczestniczyć w życiu szkoły swojego dziecka.