"Gdy bije serce, dzieje się historia" - pod takim hasłem w niedzielę, 27 kwietnia spotkają się na Placu Zamkowym w Warszawie obrońcy życia i rodziny. Tegoroczny Narodowy Marsz Życia będzie też okazją do upamiętnienia rocznicy tysiąclecia koronacji królewskiej Bolesława Chrobrego i tym samym millenium Królestwa Polskiego.

fot. Paweł Kula, FB Narodowy Marsz Życia

Inicjatywa pod nazwą Narodowy Marsz Życia jest coroczną manifestacją na rzecz życia i rodziny, a także świętem wszystkich, dla których te wartości są ważne. Jednocześnie to swoiste wezwanie do publicznej odwagi. - Potrzebna jest każda osoba, która w niedzielę, 27 kwietnia zdecyduje się zejść z kanapy i przybyć do Warszawy, żeby wziąć udział w marszu. Polska potrzebuje afirmacji życia - apelują organizatorzy.

Łączy nas życie - w obronie słusznej sprawy

Dlaczego takie wydarzenia, jak marsze w obronie życia są potrzebne? Co daje publiczne opowiedzenie się w tej sprawie, poświęcenie swojego czasu, wyjście z domu i pokazanie się światu?

Dobra sprawa potrzebuje społecznej reprezentacji. Jesteśmy przekonani, że większość Polaków jest za życiem. W mediach pokazywany jest inny obraz, dlatego obecność na Placu Zamkowym jest bardzo ważna. Chcemy dodawać ludziom sił, być znakiem sprzeciwu, afirmacją życia i rodziny. Żyjemy w czasach społecznej depresji, jeśli chodzi o poczucie wagi naszych wartości i gotowości do ich bronienia. Uczestnicy naszych corocznych marszów wracają do swoich domów umocnieni, z przekonaniem, że jest nas wielu, że jesteśmy po dobrej stronie i bronimy słusznej sprawy

- mówi Bogusław Kiernicki z Fundacji Św. Benedykta, głównego organizatora marszu.

Narodowy Marsz Życia powstrzymał aborcjonistów

O tym, jak ogromną skuteczność i realny wpływ, także na polityków, ma Narodowy Marsz Życia, świadczą doświadczenia z ubiegłego roku. Tamto wydarzenie zgromadziło rekordową liczbę - ponad 50 tysięcy uczestników i było największą od wielu lat manifestacją na rzecz obrony życia w Polsce. Jak zauważył wtedy proboszcz Katedry Warszawskiej, nie widziała ona takich tłumów od czasów kardynała Stefana Wyszyńskiego.

To niezwykle wymowne, jeżeli spojrzymy, na to jakie mamy czasy. Żyjemy dziś w kraju, w którym prawo do życia jest kwestionowane, pod pozorem postępu podważana jest godność człowieka

- uważa Lidia Sankowska - Grabczuk, rzecznik Narodowego Marszu Życia.

Nasza ubiegłoroczna inicjatywa była bardzo skuteczna - między innymi ona spowodowała, ze w lipcu Sejm, pod wodzą Koalicji 13 grudnia nie dopuścił do poszerzenia możliwości zabijania dzieci nienarodzonych.

- dodaje

fot. Paweł Kula, FB Narodowy Marsz Życia

Nowe ataki na życie, kościół i rodzinę

Niestety tamte zagrożenia nie minęły, a doszły do nich następne związane przede wszystkim z atakiem na wychowaniem dzieci w szkole, o czym pisaliśmy tutaj [kliknij, aby przeczytać], wolność słowa oraz osoby, dzieła i instytucje ważne dla Polski i cywilizacji życia. Ostatnie doniesienia związane z utworzeniem w Polsce tak zwanej przychodni aborcyjnej Abotak czy uśmierceniem w łonie matki dziecka tuż przed urodzeniem, w oparciu o nowe rozporządzenia, stawiają pod znakiem zapytania faktyczną ochronę prawa do życia w naszym kraju.

Jak zauważają organizatorzy - kolejnym także bardzo ważnym powodem, by zaangażować się w marsz, jest katastrofalna sytuacja demograficzna Polski. Sto lat temu w naszym kraju urodziło się milion osób, a w ubiegłym roku około 250 tysięcy - mimo to rządzący dalej zastanawiają się, co zrobić, by w świetle prawa można było zabijać jeszcze więcej dzieci.

Nie możemy pozwolić sobie na bierność w tak trudnym, wręcz dramatycznym momencie

- podkreśla Lidia Sankowska - Grabczuk.

Jest potrzebna jeszcze większa mobilizacja i jeszcze większa solidarność osób i organizacji, a marsz będzie ku temu dobrą okazją.

- mówi.

Plan marszu - w tym roku na czele pójdzie Bolesław Chrobry

Przed rozpoczęciem tegorocznego marszu o godz. 11.00 w dwóch miejscach Warszawy odbędą się msze święte: w Bazylice Archikatedralnej św. Jana Chrzciciela i w Bazylice Katedralnej św. Floriana Męczennika i św. Michała Archanioła.

Marsz rozpocznie się o godz. 12.30. Wtedy spod Kolumny Zygmunta na Placu Zamkowym do Parku Marszałka Edwarda Rydza-Śmigłego (w sąsiedztwie Placu Trzech Krzyży) ruszy parada historyczna wojów, rycerzy i żołnierzy; konnych i pieszych, na czele z orszakiem królewskim i samym Bolesławem Chrobrym.

Ponieważ Narodowy Marsz Życia odbędzie się w dzień głównych obchodów 1000-lecia Królestwa Polskiego zamanifestujemy także naszą wdzięczność i odpowiedzialność za dziedzictwo, teraźniejszość i przyszłość chrześcijańskiej Polski. Bo koronacja Bolesława Chrobrego była kolejnym, po Chrzcie Mieszka, aktem, który ustanowił podwaliny duchowe Polski, określił jej chrześcijański charakter i narodową tożsamość. Damy w ten sposób także świadectwo, że to przesłanie sprzed tysiąca lat jest wciąż, w wymiarze społecznym i indywidualnym, żywe i obowiązujące.

- mówią organizatorzy.

Zakończenie marszu jest przewidziane na godz. 15.00.

Zaproszenie dla wszystkich, którzy wiedzą, że życie jest ważne

Ideę Narodowego Marszu Życia dobrze ujmuje uchwała Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej w sprawie utworzenia święta Narodowego Dnia Życia. Zgodnie z tą uchwałą Narodowy Dzień Życia „powinien być manifestacją solidarności społecznej, zachętą do wszelkich działań służących wsparciu i ochronie życia oraz okazją do narodowej refleksji nad odpowiedzialnością władz państwowych, społeczeństwa i opinii publicznej za ochronę i budowanie szacunku dla życia ludzkiego, szczególnie ludzi najmniejszych, najsłabszych i zdanych na pomoc innych".

Narodowy Marsz Życia to także Akademia Życia. przygotowująca wolontariuszy Marszu oraz kampania społeczna "Łączy nas życie" promująca ideę marszu. Przesłanie tej kampanii to wskazanie, że życie jest, a przynajmniej powinno być, tą wartością, która łączy a nie dzieli, ponad podziałami politycznymi, religijnymi, czy społecznymi. Jest to punkt wyjścia do szukania zgody i jedności, w rodzinie, w ojczyźnie i na świecie.

Organizatorem Narodowego Marszu Życia jest Fundacja Św. Benedykta z Koalicją dla Życia i Rodziny, CitizenGo oraz Polską Federacją Ruchów Obrony Życia, Centrum Życia i Rodziny, Stowarzyszeniem Marsz Niepodległości, Fundacją Kawalerów Maltańskich, Rycerzami Kolumba, Rycerzami św. Jana Pawła II oraz ponad pięćdziesięcioma innymi organizacjami będącymi partnerami marszu.

Główny organizator - Fundacja Św. Benedykta, powstała w 2005 r. Prowadzi działalność w obszarze szeroko pojętej kultury chrześcijańskiej, w duchu św. Benedykta – patrona Europy. Fundacja działa na rzecz kultury, edukacji i wychowania młodego pokolenia, w tym kształtowania u młodych postawy patriotyzmu.

Wydarzenie zostało objęte przez przewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski abp. Tadeusza Wojdę SAC patronatem honorowym KEP.

Zapraszamy wszystkich, którzy wiedzą, że każde życie jest ważne. Dziewczęta i chłopców, kobiety i mężczyzn. Świeckich i duchownych. Rodziny, wspólnoty i organizacje.

- wymieniają organizatorzy.

Bądźmy razem w tym dniu wielkiego święta Polski i cywilizacji życia. Zapraszamy na tysięczne urodziny Królestwa.

Polskie Forum Rodziców objęło patronat medialny nad wydarzeniem.

Ministerstwo Edukacji Narodowej ogłosiło pakiet zmian, który wejdzie w życie już od nowego roku szkolnego 2026/2027. Reforma jest najszersza od ponad dekady i dotyczy zarówno podstawy programowej, jak i struktury przedmiotów oraz systemu oceniania. Dla wielu rodziców zmiany te są zaskoczeniem – tym bardziej, że konsultacje społeczne trwały zaledwie kilka tygodni.

Co dokładnie się zmienia?

Najgłośniejszą zmianą jest połączenie biologii i geografii w jeden przedmiot o nazwie „Przyroda i środowisko". Ministerstwo argumentuje, że takie podejście pozwoli na bardziej holistyczne nauczanie o świecie naturalnym. Środowisko nauczycielskie jest jednak podzielone – część pedagogów uważa, że reforma pozbawi uczniów pogłębionej wiedzy z obu dziedzin.

„Połączenie biologii z geografią to krok wstecz. Uczniowie będą uczyć się wszystkiego po trochu, ale niczego dogłębnie. To przepis na powierzchowność."

— dr Marek Wiśniewski, biolog, Uniwersytet Warszawski

Drugą, równie kontrowersyjną zmianą jest wprowadzenie obowiązkowej edukacji zdrowotnej, która zastąpi dotychczasowe Wychowanie do Życia w Rodzinie. Nowy przedmiot ma obejmować zagadnienia zdrowia fizycznego, psychicznego oraz – co budzi największe kontrowersje – edukację seksualną według standardów WHO.

Prawa rodziców – co możesz zrobić?

Wielu rodziców pyta, czy mają jakiekolwiek narzędzia, by wpłynąć na to, czego uczy się ich dziecko. Odpowiedź brzmi: tak. Polskie prawo oświatowe daje rodzicom kilka konkretnych możliwości działania.

Twoje prawa jako rodzica:
  • Prawo do wglądu w materiały dydaktyczne i podręczniki
  • Prawo do złożenia pisemnego sprzeciwu wobec wybranych treści
  • Prawo do uczestnictwa w radzie rodziców i wpływu na szkolny program wychowawczy
  • Prawo do wnioskowania o zwolnienie dziecka z konkretnych zajęć (za zgodą dyrektora)

Warto pamiętać, że rada rodziców ma prawo opiniować szkolny program wychowawczo-profilaktyczny. Jeśli program ten jest niezgodny z Waszymi wartościami, możecie złożyć oficjalną opinię negatywną. Choć dyrektor nie jest nią związany, stanowi ona ważny głos w dyskusji.

Harmonogram wdrożenia reformy

Marzec 2026

Publikacja nowej podstawy programowej

MEN opublikowało projekt nowej podstawy programowej w Dzienniku Ustaw.

Kwiecień 2026

Konsultacje społeczne

Trwały zaledwie 3 tygodnie. Wpłynęło ponad 12 000 uwag od rodziców i nauczycieli.

Maj–Czerwiec 2026

Szkolenia nauczycieli

Obowiązkowe szkolenia dla pedagogów z nowych przedmiotów i metod oceniania.

Wrzesień 2026

Wejście w życie reformy

Nowe przedmioty i programy nauczania obowiązują we wszystkich szkołach publicznych.

Opinie ekspertów i organizacji rodzicielskich

Koalicja Rodziców i Organizacji Społecznych (KROPS) wydała oficjalne stanowisko, w którym sprzeciwia się wprowadzeniu edukacji zdrowotnej w proponowanym kształcie. Organizacja zgromadziła ponad 85 000 podpisów pod petycją do Ministerstwa.

Uwaga – termin składania uwag mija 15 maja 2026!

Jeśli chcesz wyrazić swoje zdanie na temat reformy, masz czas do 15 maja 2026 r. Uwagi możesz składać przez platformę konsultacji MEN lub bezpośrednio do rady rodziców w swojej szkole.

Reforma budzi emocje po obu stronach. Zwolennicy wskazują na potrzebę modernizacji polskiej edukacji i dostosowania jej do wyzwań XXI wieku. Przeciwnicy obawiają się ideologizacji szkoły i naruszenia praw rodziców do wychowania dzieci zgodnie z własnymi wartościami.

Jedno jest pewne – wrzesień 2026 przyniesie polskim szkołom zmiany, których skutki będziemy odczuwać przez lata. Warto być świadomym rodzicem i aktywnie uczestniczyć w życiu szkoły swojego dziecka.