Po co bronić wartości życiowych, w które wierzymy?
Na polskieforumrodzicow.pl znajdziesz wsparcie i porady od innych rodziców z Polski i z zagranicy. Dyskutujemy na tematy związane z wychowaniem dzieci, ciążą, porodem i wieloma innymi kwestiami rodzinnymi.
Żyjemy w czasach, gdy mówienie głośno o tym, w co wierzymy, wymaga coraz więcej odwagi - a umiejętność obrony własnych wartości staje się jednym z najcenniejszych darów, jakie możemy przekazać naszym dzieciom.
Tolerancja to postawa poszanowania wobec odmienności, która nie zakłada z góry naszej akceptacji. Powinna dotyczyć uszanowania innych poglądów, wierzeń czy upodobań - wszak różnimy się między sobą w zależności od zdobytego doświadczenia życiowego. Coraz częściej jednak w imię tolerancji nakłada się na społeczeństwo ograniczenia i niepisane zakazy, tłumacząc to dobrem mniejszości. Warto zadać sobie pytanie: gdzie leży granica między poszanowaniem poglądów drugiego człowieka a naruszeniem moich własnych dóbr?

System wartości wczoraj i dziś. Co jest dla ciebie najważniejsze?
Bóg, Honor, Ojczyzna - to dewiza Wojska Polskiego wprowadzona na sztandary w 1943 roku. Dziś w przestrzeni publicznej bywa dla niektórych wstydliwa i kontrowersyjna, ustępując miejsca hasłom takim jak wolność, tolerancja czy równość. Po zaledwie osiemdziesięciu latach Bóg staje się „sprawą prywatną", ojczyzna - źródłem utyskiwań, a honor kojarzy się z dalekim przodkiem i podręcznikiem historii. Trzeba uważać, co się mówi w pracy, w szkole, podczas rodzinnych spotkań, bo poprawność polityczna i etyczna potrafi być bezlitosna.
Warto zatrzymać się i zastanowić, jakie wartości odgrywają kluczową rolę w twoim życiu i stanowią twój wewnętrzny kompas. Wśród najczęściej wymienianych wartości życiowych znajdują się:
- Miłość
- Duchowość
- Praca
- Rodzina
- Samorozwój
- Patriotyzm
- Osiągnięcie sukcesu
- Wychowanie dzieci
- Niezależność
To oczywiście tylko punkt wyjścia - wymieniać można jeszcze długo. Kluczowe pytania, które warto sobie zadać, brzmią: jaką wartość mają dla mnie hasła, w które wierzę, i czy jestem w stanie w ich imieniu coś poświęcić?
W powojennych czasach komunistycznych odmowa donosicielstwa czy składania zeznań wiązała się z poważnymi konsekwencjami - utratą pracy, wyrzuceniem z uczelni, a nawet aresztem i dotkliwymi pobiciami. Postępowanie zgodnie z własnym sumieniem, obrona życia czy ukrywanie partyzantów w czasie wojny były obarczone ryzykiem śmierci - a mimo to tysiące osób się na to decydowało. Dziś mówimy o bohaterskiej postawie ówczesnych niezłomnych, o ich silnych charakterach i przykładzie, który dawali innym, stając się iskrą do zmiany na lepsze i do walki o człowieczeństwo.
Szczęśliwie dziś nie musimy płacić aż tak wysokiej ceny za wierność własnej hierarchii wartości - a mimo to tak często wolimy pozostać bierni, nie odzywać się i nie narażać na nieprzychylne komentarze. Ryzykujemy przecież, że zostaniemy wyśmiani, niezrozumiani lub że ktoś odwróci się od nas. Jeśli my sami się tego obawiamy, o ile silniej potrzeba przypodobania się grupie oddziałuje na nasze dzieci? Akceptacja wśród rówieśników ma ogromny wpływ na funkcjonowanie dzieci i młodzieży - by móc odmówić ryzykownych zachowań i postępować zgodnie z własnymi zasadami, młodzi ludzie muszą znać swoją wartość i mieć odwagę do stawiania granic. Właśnie dlatego musimy z dziećmi rozmawiać nie tylko o tym, czym są wartości, ale też pomagać im budować własną hierarchię i uświadamiać, jak wartości kształtują nasze życie każdego dnia.
Czy kręgosłup wartości wpływa na nasze relacje z innymi?
Jednym z kluczowych elementów wychowania jest troska o przekazanie wartości, którymi jako rodzice sami się kierujemy. To naturalne, że chcemy przekazać wiedzę i umiejętności, które nam samym pozwoliły odkryć własną tożsamość, realizować cele i wzrastać jako człowiek. Posiadanie systemu wartości to jednak jedno - jego obrona i poniesienie ewentualnej ofiary to zupełnie inna, znacznie trudniejsza sprawa.
Dziecko, obserwując nas, widzi całość procesu. Dostrzega, że za naszym słowem idą czyny, a to wzmacnia przekaz i utwierdza je w słuszności tego, co mówią rodzice. Autentyczne życie zgodne z wartościami wzmacnia przekonanie o ich słuszności i uczy, jak w sposób kulturalny, a jednocześnie stanowczy bronić tego, w co wierzymy. To z pewnością wymaga odwagi i konsekwencji - nieraz może też wiązać się ze stratą niektórych relacji.

„Masz wrogów? Dobrze. To znaczy, że kiedyś w swoim życiu stanąłeś w obronie czegoś." - Winston Churchill
Istnieje wiele różnych systemów wartości i jak najbardziej możliwe jest funkcjonowanie we wzajemnym poszanowaniu poglądów. Niemniej występowanie w obronie kluczowych kwestii moralnych i etycznych pozwala nam zachować spokojne sumienie i poczucie, że zachowaliśmy się właściwie.
„Warto być uczciwym, choć nie zawsze się to opłaca." - Władysław Bartoszewski
Podążanie obraną przez nas ścieżką i wierność własnej misji może kosztować utratę popularności, intratnej posady czy atrakcyjnych propozycji - i o tym warto mówić dzieciom wprost. Wierność wartościom i ideałom ma swoją cenę, tak jak wszystko, co w życiu naprawdę wartościowe. Nauka mądrej obrony własnego zdania i rzeczy najważniejszych pozwoli nam na różnych etapach życia pozostać sobą.
Hierarchia wartości kształtuje sumienia kolejnych pokoleń
Czy zatem warto bronić tego, w co wierzymy? Naszą nagrodą jest pozostanie w zgodzie z samym sobą. W czasach ucisku i biedy ludzie mawiali, że można odebrać im wiele, jednak nikt nie zdoła pozbawić człowieka jego wnętrza. Często nie zdajemy sobie też sprawy, że nasza postawa w dyskusji i konsekwentne podążanie za własnymi wartościami przez całe życie ma ogromny wpływ na kształtowanie sumień bliskich nam osób i kolejnych pokoleń. Obrona wartości, którymi się kierujemy, przynosi poczucie spełnienia, głębokiego osadzenia w tym, czym siebie określamy, oraz jeszcze silniejszą wiarę w to, że naprawdę warto.


Komentarze
Napisz komentarz
Komentarze są moderowane — Twój wpis pojawi się po zatwierdzeniu przez redakcję.