W logoterapii duchowość nazwana została przez Viktora Emila Frankla wymiarem noetycznym. Jest zatem czymś innym niż religijność. Duchowość jest przynależna tylko człowiekowi i odróżnia nas od zwierząt. Zawiera w sobie wymiar religijności, ale jest pojęciem szerszym. Jaka jest relacja wymiaru duchowego w człowieku do pozostałych elementów - ciała, umysłu, emocji i relacji? Czy ma on coś wspólnego z kryzysem egzystencjalnym? Czy poczucie sensu bierze się z duchowości? Zapraszamy na kolejną rozmowę z cyklu "Człowiek, czyli CUDer" z dr Jolantą Kraśniewską - logoterapeutką, pedagogiem, teologiem duchowości. wiceprezesem Krakowskiego Instytut Logoterapii.

Artykuł oraz wywiad powstał na podstawie gry logoprofilaktycznej "CUDER". Koncepcja gry CUDER, oparta na założeniach logoterapii Viktora Frankla, została opracowana przez Tomasza Gubałę i jego zespół z Fundacji Wspierającej Wychowanie „Archezja." Jest to projekt edukacyjny skierowany przede wszystkim do dzieci i młodzieży, mający na celu wspieranie wszechstronnego rozwoju osobowości poprzez pracę nad pięcioma kluczowymi elementami człowieka: Ciało, Umysł, Duch, Emocje i Relacje. Celem gry jest wspieranie młodych ludzi w odkrywaniu sensu życia oraz wzmacnianie wartościowych postaw, a inspiracją są założenia logoterapii Viktora Frankla, kładące nacisk na potrzebę nadania życiu znaczenia.

Duchowość a religijność

Jesteśmy ludźmi, dlatego posiadamy wymiar duchowy, a to odróżnia nas od zwierząt. Religijność jest pojęciem zawartym w duchowości, ale jest tylko jej częścią. Religijność i duchowość zatem to nie jest to samo.

Religijność rozumiemy jako relację z Bogiem - w przypadku chrześcijaństwa jest to Bóg Osobowy, ale w przypadku innych religii będzie to transcendencja, absolut, czyli coś, co nas przekracza.

- mówi dr Jolanta Kraśniewska

Ekspertka dodaje, że każdy człowiek jest zaproszony do religijności, którą odkrywa i może wybrać. W przypadku wymiaru duchowego to jest coś, co jest przynależna człowiekowi z samego faktu bycia człowiekiem.

Duchowość wyraża się już bardzo wcześnie, nawet u dzieci. Dr Kraśniewska zauważa, że jednym z pierwszych słów, które wypowiada dziecko, jest "nie".

Ta duchowość to będzie wola, wrażliwość, a przede wszystkim sumienie. Dla rodziców istotnym powinno być to, by dziecko odkryło, że ma sumienie

- mówi logoterapeutka.

Dodaje, że człowiek posiada sumienie, ma zdolność wyboru i odróżniania dobra od zła, dlatego niedobrze jest, kiedy dziecka nie uczy się tego rozeznania, a rodzice mówią, że wszystko, co robią dzieci jest super.

To jest sytuacja, która zaburza rozwój duchowy dziecka.

- mówi dr Kraśniewska.

Jako ćwiczenie życia duchowego dziecka można zaproponować zabawę, której dajemy mu trzy cukierki - jeden dla niego samego, drugi dla kolegi lub koleżanki, z którym lubi się bawić, a trzeci dla tego, z którym bawi się mniej.

To uczy sztuki transcendencji, czyli przekraczania siebie

- mówi dr Jolanta Kraśniewska

Takie czyny uczą podejścia do życia, w którym warto przekraczać siebie ze względu na dobro, relacje, miłość. To ważne wobec współczesnego podejścia skoncentrowanego na egoistycznych postawach, czego ofiarą jest wspólnota.

Duchowość jest sztuką stawania się człowiekiem i to jest coś, co jest niezwykle ważne. Umiejętność przyznania się, powiedzenia przepraszam... To wszystko stanowi wymiar duchowy człowieka

- mówi ekspertka.

Personalizm, granice i doskonalenie duchowości

Rozwoju noetycznej sfery człowieczeństwa naszych dzieci można też uczyć poprzez budowanie relacji z innymi, w których ważny jest także ten drugi człowiek, a nie tylko "ja". Dr Kraśniewska podkreśla, że nie ma wychowania w przestrzeni duchowej bez personalizmu.

Ważne jest by nauczyć przekraczania siebie, co Frankl nazywa "autotranscendencją".

Czyli przekraczanie siebie ze względu na coś większego, czyli na przykład miłość do kogoś... Frankl powie tutaj o szukaniu sensu życia, czyli także ze względu na dzieło, którego chcę się podjąć

- mówi logoterapeutka.

Dodaje, że jako rodzice mamy cudowną szansę, by nauczyć dzieci przekraczania siebie już w domu, w relacjach.

Jako rodzice mamy naturalny odruch, by chronić nasze pociechy przed wszystkim, co jest dla nich bolesne, niewygodne, niekomfortowe, mówiąc wprost zawiera w sobie elementy cierpienia.

Zdaniem dr. Kraśniewskiej powszechna jest wiedza wśród psychologów, antropologów, filozofów, także teologia mówi o tym, że jeśli człowiek sam nie będzie sobie stawiał wymagań, to będzie stawał się coraz bardziej karłowaty. Dlatego tak istotne jest uczenie dzieci przekraczania siebie nawet dla lepszej wersji samego siebie. Duchowość przejawia się także m.in. w nauce cierpliwości, kiedy uczymy dzieci przeżywania trudności, wynikających z oczekiwania na odroczoną nagrodę, kiedy doświadczają konfrontacji ze sobą.

Jak dbać o rozwój duchowy nastolatków? Jak uczyć ich, by potrafili dokonać właściwych wyborów? Dlaczego duchowość jest często marginalizowana? Na czym polega głębia człowieczeństwa 3D? Czy trzeba wierzyć, by dbać o duchowość? Zapraszamy do wysłuchania całości rozmowy z dr Jolantą Kraśniewską.

Ministerstwo Edukacji Narodowej ogłosiło pakiet zmian, który wejdzie w życie już od nowego roku szkolnego 2026/2027. Reforma jest najszersza od ponad dekady i dotyczy zarówno podstawy programowej, jak i struktury przedmiotów oraz systemu oceniania. Dla wielu rodziców zmiany te są zaskoczeniem – tym bardziej, że konsultacje społeczne trwały zaledwie kilka tygodni.

Co dokładnie się zmienia?

Najgłośniejszą zmianą jest połączenie biologii i geografii w jeden przedmiot o nazwie „Przyroda i środowisko". Ministerstwo argumentuje, że takie podejście pozwoli na bardziej holistyczne nauczanie o świecie naturalnym. Środowisko nauczycielskie jest jednak podzielone – część pedagogów uważa, że reforma pozbawi uczniów pogłębionej wiedzy z obu dziedzin.

„Połączenie biologii z geografią to krok wstecz. Uczniowie będą uczyć się wszystkiego po trochu, ale niczego dogłębnie. To przepis na powierzchowność."

— dr Marek Wiśniewski, biolog, Uniwersytet Warszawski

Drugą, równie kontrowersyjną zmianą jest wprowadzenie obowiązkowej edukacji zdrowotnej, która zastąpi dotychczasowe Wychowanie do Życia w Rodzinie. Nowy przedmiot ma obejmować zagadnienia zdrowia fizycznego, psychicznego oraz – co budzi największe kontrowersje – edukację seksualną według standardów WHO.

Prawa rodziców – co możesz zrobić?

Wielu rodziców pyta, czy mają jakiekolwiek narzędzia, by wpłynąć na to, czego uczy się ich dziecko. Odpowiedź brzmi: tak. Polskie prawo oświatowe daje rodzicom kilka konkretnych możliwości działania.

Twoje prawa jako rodzica:
  • Prawo do wglądu w materiały dydaktyczne i podręczniki
  • Prawo do złożenia pisemnego sprzeciwu wobec wybranych treści
  • Prawo do uczestnictwa w radzie rodziców i wpływu na szkolny program wychowawczy
  • Prawo do wnioskowania o zwolnienie dziecka z konkretnych zajęć (za zgodą dyrektora)

Warto pamiętać, że rada rodziców ma prawo opiniować szkolny program wychowawczo-profilaktyczny. Jeśli program ten jest niezgodny z Waszymi wartościami, możecie złożyć oficjalną opinię negatywną. Choć dyrektor nie jest nią związany, stanowi ona ważny głos w dyskusji.

Harmonogram wdrożenia reformy

Marzec 2026

Publikacja nowej podstawy programowej

MEN opublikowało projekt nowej podstawy programowej w Dzienniku Ustaw.

Kwiecień 2026

Konsultacje społeczne

Trwały zaledwie 3 tygodnie. Wpłynęło ponad 12 000 uwag od rodziców i nauczycieli.

Maj–Czerwiec 2026

Szkolenia nauczycieli

Obowiązkowe szkolenia dla pedagogów z nowych przedmiotów i metod oceniania.

Wrzesień 2026

Wejście w życie reformy

Nowe przedmioty i programy nauczania obowiązują we wszystkich szkołach publicznych.

Opinie ekspertów i organizacji rodzicielskich

Koalicja Rodziców i Organizacji Społecznych (KROPS) wydała oficjalne stanowisko, w którym sprzeciwia się wprowadzeniu edukacji zdrowotnej w proponowanym kształcie. Organizacja zgromadziła ponad 85 000 podpisów pod petycją do Ministerstwa.

Uwaga – termin składania uwag mija 15 maja 2026!

Jeśli chcesz wyrazić swoje zdanie na temat reformy, masz czas do 15 maja 2026 r. Uwagi możesz składać przez platformę konsultacji MEN lub bezpośrednio do rady rodziców w swojej szkole.

Reforma budzi emocje po obu stronach. Zwolennicy wskazują na potrzebę modernizacji polskiej edukacji i dostosowania jej do wyzwań XXI wieku. Przeciwnicy obawiają się ideologizacji szkoły i naruszenia praw rodziców do wychowania dzieci zgodnie z własnymi wartościami.

Jedno jest pewne – wrzesień 2026 przyniesie polskim szkołom zmiany, których skutki będziemy odczuwać przez lata. Warto być świadomym rodzicem i aktywnie uczestniczyć w życiu szkoły swojego dziecka.