Chcesz być szczęśliwy? Zadbaj o CUDER
Na polskieforumrodzicow.pl znajdziesz wsparcie i porady od innych rodziców z Polski i z zagranicy. Dyskutujemy na tematy związane z wychowaniem dzieci, ciążą, porodem i wieloma innymi kwestiami rodzinnymi.
- Od września 2026 r. biologia i geografia zostaną połączone w nowy przedmiot „Przyroda"
- Obowiązkowa edukacja zdrowotna zastąpi dotychczasowe WDŻ – rodzice mają prawo do wglądu w program
- Zmiany obejmą szkoły podstawowe (klasy 4–8) oraz licea i technika
- Rodzice mogą złożyć pisemny sprzeciw wobec wybranych treści – wzór pisma w artykule
Jakie puzzle są potrzebne, aby być szczęśliwym? Jak osiągnąć stan szczęścia w rozmowie z Zofią Rogalą opowiada Tomasz Gubała, profilaktyk, terapeuta prowadzący ośrodek i Fundację Wspierającą Wychowanie „Archezja".
Zagraj, by nauczyć się być szczęśliwym
Tomasz Gubałą podkreśla, że aby nauczyć się być szczęśliwym dorosłym, najpierw należy zastanowić się z jakich elementów składa się „człowiek" i poznać siebie. Aby tę filozoficzną zagadkę rozwiązać, terapeuta porównuje życie do gry, w której świat jest planszą, a człowiek pionkiem. Do opisu zasad tej gry stosuje myśl Victora Frankla, ojca logoterapii.
Pionek składa się z pięciu elementów. Od pierwszych liter składowych części powstała nazwa gry – CUDER, czyli:
- Ciało
- Umysł
- Duch
- Emocje
- Relacje
Poznaj siebie
Ciało definiowane jest, jako wszystko to, co w człowieku biologiczne, w tym potrzeby fizyczne – jedzenie, spanie, dbanie o ciało.
Umysł określany jest w odwołaniu do personalizmu, jako sfera, która umożliwia zrozumienie nie tylko świata wokół, ale też siebie. Tomasz Gubała podkreśla, że bez rozumu nie da się odróżnić dobra od zła. Zaznaczył, że w osiąganiu szczęści istotne jest to, jak rozwijamy tę sferę i jak uczymy się korzystać z naszego umysłu.
Duchowość jest trudna do zdefiniowana, ponieważ jest bardzo indywidualna i zawiera duży obszar tajemnicy, co powoduje że bardzo trudno o niej rozmawiać.
„Definiujemy ją, jako zdolność człowieka do przekraczania samego siebie. Definiujemy ją, jako gotowość do wytrwania, konsekwencję, hart ducha".
– mówi Tomasz Gubała
Właśnie w tym elemencie składowym człowieka ukryta jest odpowiedź na pytania: Kim jesteś? Skąd się wziąłeś na świecie? Po co żyjesz?
Emocje to przestrzeń, na którą nie mamy bezpośredniego wpływu. Są one często wynikiem naszych działań, czy aktywności, ale nie możemy powiedzieć sobie, że od tej chwili będziemy odczuwać tylko radość. Tomasz Gubała dodaje, że emocje, tak jak intelekt, służą człowiekowi jako obieg informacji o nas i o sytuacji, w jakiej się znajdujemy.
„Jeżeli potrafimy obserwować swoje emocje, to potrafimy bardziej prawdziwie zorientować się w jakiej sytuacji jesteśmy"
- powiedział Tomasz Gubała.
Terapeuta podkreślił, że istotne jest, aby nie nadawać emocjom moralnej oceny i nie nadawać im określeń „dobre" i „złe". Zaznaczył, że emocje mogą być łatwe i radosne, albo trudne i bolesne.
Jeśli człowiekowi w życiu towarzyszą łatwe i radosne emocje, to droga przez życie wiedzie w sposób bezproblemowy – oznacza to, że człowiek ma odpowiednie warunki do rozwoju. Natomiast, jeśli coś pójdzie nie po twojej myśli, pojawiają się emocje bolesne, które są trudnością, które odruchowo chcemy od siebie odsunąć, to należy zastanowić się, co się stało, że one się obudziły. Takich emocji nie wolno ignorować i udawać, że ich nie ma, tłumić w sobie.
Ostatnia sfera „Relacje" nazywana jest „Ratunkową". Kiedy te relacje z innymi są mocne, to przeradzają się w więzi – rodzinne, przyjacielskie itd. Sfera relacji jest tą przestrzenią w życiu człowieka, która pozwala mu wyjść z wielu pułapek, uniknąć wielu niebezpieczeństw. Tomasz Gubała podkreśla, że nie chodzi tylko o relacje z drugim człowiekiem, ale też te samego ze sobą. Dodał, że osoby wierzące mają też relację z absolutem, z Bogiem.
„Wszystkie te trzy rodzaje relacji możemy budować lub opierać na dwóch rzeczach – miłości i lęku" – mówi Tomasz Gubała
Zaznaczył, że w dzisiejszych czasach panuje chaos pojęciowy, dlatego jednym z kluczowych elementów profilaktyki jest precyzyjne definiowanie pojęć – na przykład właśnie miłości. To szczególnie ważne dla rodziców, ponieważ dla właściwego rozwoju dziecka ważne jest, abyśmy sami rozumieli, o czym do naszych dzieci mówimy. Jeśli nie nauczymy naszych dzieci rozumienia takich pojęć, jak miłość, to prowadzi to niezrozumienia świata.
„Chłopak mówi do dziewczyny „kocham Cię", a myśli pożądam. Dziewczyna słyszy „kocham Cię" i myśli, że on będzie o nią dbał przez całe życie, a jemu zależy na krótkich relacjach"
- podkreśla Tomasz Gubała.
„Miłość to dobrowolny dar z samego siebie. Miłość to postawa, decyzja. Decyduję, że pragnę dobra dla drugiej osoby."
- dodaje.
Relacje można też opierać o lęk. W tak skonstruowanych kontaktach międzyludzkich jedna z osób, która ma przewagę, stara się zawładnąć wolną wolą drugiego. W takich relacjach obie ich strony są zniszczone.

Czym jest szczęście?
Jeżeli chcemy być w życiu szczęśliwi, to musimy zadbać o każdy z tych pięciu elementów, który składa się na nas, jako ludzi. Jeśli postawimy tylko na ciało, to będzie to przyjemność, a nie szczęście. Jeśli dołożymy do tego zestaw umysłu, emocji i relacji, to osiągniemy radość, a nie szczęście.
„Gdy do tego zestawu dołożymy wartości duchowe, to wtedy dopiero pojawi się szczęście, które jest spełnieniem w jedności wszystkich wspomnianych sfer, ale w ukierunkowaniu na realizację wartości, którą może być miłość, czy przyjaźń. I to jest szczęście" – mówi Tomasz Gubała.
Ministerstwo Edukacji Narodowej ogłosiło pakiet zmian, który wejdzie w życie już od nowego roku szkolnego 2026/2027. Reforma jest najszersza od ponad dekady i dotyczy zarówno podstawy programowej, jak i struktury przedmiotów oraz systemu oceniania. Dla wielu rodziców zmiany te są zaskoczeniem – tym bardziej, że konsultacje społeczne trwały zaledwie kilka tygodni.
Co dokładnie się zmienia?
Najgłośniejszą zmianą jest połączenie biologii i geografii w jeden przedmiot o nazwie „Przyroda i środowisko". Ministerstwo argumentuje, że takie podejście pozwoli na bardziej holistyczne nauczanie o świecie naturalnym. Środowisko nauczycielskie jest jednak podzielone – część pedagogów uważa, że reforma pozbawi uczniów pogłębionej wiedzy z obu dziedzin.
„Połączenie biologii z geografią to krok wstecz. Uczniowie będą uczyć się wszystkiego po trochu, ale niczego dogłębnie. To przepis na powierzchowność."
— dr Marek Wiśniewski, biolog, Uniwersytet Warszawski
Drugą, równie kontrowersyjną zmianą jest wprowadzenie obowiązkowej edukacji zdrowotnej, która zastąpi dotychczasowe Wychowanie do Życia w Rodzinie. Nowy przedmiot ma obejmować zagadnienia zdrowia fizycznego, psychicznego oraz – co budzi największe kontrowersje – edukację seksualną według standardów WHO.
Prawa rodziców – co możesz zrobić?
Wielu rodziców pyta, czy mają jakiekolwiek narzędzia, by wpłynąć na to, czego uczy się ich dziecko. Odpowiedź brzmi: tak. Polskie prawo oświatowe daje rodzicom kilka konkretnych możliwości działania.
- Prawo do wglądu w materiały dydaktyczne i podręczniki
- Prawo do złożenia pisemnego sprzeciwu wobec wybranych treści
- Prawo do uczestnictwa w radzie rodziców i wpływu na szkolny program wychowawczy
- Prawo do wnioskowania o zwolnienie dziecka z konkretnych zajęć (za zgodą dyrektora)
Warto pamiętać, że rada rodziców ma prawo opiniować szkolny program wychowawczo-profilaktyczny. Jeśli program ten jest niezgodny z Waszymi wartościami, możecie złożyć oficjalną opinię negatywną. Choć dyrektor nie jest nią związany, stanowi ona ważny głos w dyskusji.
Harmonogram wdrożenia reformy
Publikacja nowej podstawy programowej
MEN opublikowało projekt nowej podstawy programowej w Dzienniku Ustaw.
Konsultacje społeczne
Trwały zaledwie 3 tygodnie. Wpłynęło ponad 12 000 uwag od rodziców i nauczycieli.
Szkolenia nauczycieli
Obowiązkowe szkolenia dla pedagogów z nowych przedmiotów i metod oceniania.
Wejście w życie reformy
Nowe przedmioty i programy nauczania obowiązują we wszystkich szkołach publicznych.
Opinie ekspertów i organizacji rodzicielskich
Koalicja Rodziców i Organizacji Społecznych (KROPS) wydała oficjalne stanowisko, w którym sprzeciwia się wprowadzeniu edukacji zdrowotnej w proponowanym kształcie. Organizacja zgromadziła ponad 85 000 podpisów pod petycją do Ministerstwa.
Jeśli chcesz wyrazić swoje zdanie na temat reformy, masz czas do 15 maja 2026 r. Uwagi możesz składać przez platformę konsultacji MEN lub bezpośrednio do rady rodziców w swojej szkole.
Reforma budzi emocje po obu stronach. Zwolennicy wskazują na potrzebę modernizacji polskiej edukacji i dostosowania jej do wyzwań XXI wieku. Przeciwnicy obawiają się ideologizacji szkoły i naruszenia praw rodziców do wychowania dzieci zgodnie z własnymi wartościami.
Jedno jest pewne – wrzesień 2026 przyniesie polskim szkołom zmiany, których skutki będziemy odczuwać przez lata. Warto być świadomym rodzicem i aktywnie uczestniczyć w życiu szkoły swojego dziecka.

Komentarze
Napisz komentarz
Komentarze są moderowane — Twój wpis pojawi się po zatwierdzeniu przez redakcję.