Plany rodzinne młodych Polek i Polaków – ogłoszono raport Instytutu Wiedzy o Rodzinie i Społeczeństwie
Na polskieforumrodzicow.pl znajdziesz wsparcie i porady od innych rodziców z Polski i z zagranicy. Dyskutujemy na tematy związane z wychowaniem dzieci, ciążą, porodem i wieloma innymi kwestiami rodzinnymi.
- Od września 2026 r. biologia i geografia zostaną połączone w nowy przedmiot „Przyroda"
- Obowiązkowa edukacja zdrowotna zastąpi dotychczasowe WDŻ – rodzice mają prawo do wglądu w program
- Zmiany obejmą szkoły podstawowe (klasy 4–8) oraz licea i technika
- Rodzice mogą złożyć pisemny sprzeciw wobec wybranych treści – wzór pisma w artykule
Wczoraj zaprezentowany został raport z przeprowadzonych przez Instytutu Wiedzy o Rodzinie i Społeczeństwie badań „Młode Polki, młodzi Polacy i ich plany rodzinne". Autorami opracowania są dr Dorota Gizicka oraz dr Krzysztof Szwarc.
Jak będzie wyglądać przyszła rodzina?
Przeprowadzone badanie miało odpowiedzieć na pytania związane z poglądami młodych osób na temat rodziny i posiadania dzieci, miało też poznać ich plany na życie w kontekście zakładania rodziny oraz potomstwa. Usystematyzowane badawczo odpowiedzi zestawiono ze statystykami dotyczącymi rodzin w Polsce oraz poziomem dzietności.
Konferencję prowadził dr hab. prof. UAM Michał A. Michalski – prezes Instytutu Wiedzy o Rodzinie i Społeczeństwie, który na wstępie stwierdził, że żyjemy w burzliwych czasach i wiele wpływa na to jakim społeczeństwem będziemy. Pytanie o przyszłość każdego z nas jest istotne, ponieważ każdy z nas żyje w rodzinie lub będzie żył w rodzinie.
- Nasz raport stara się odpowiedzieć na pytanie jak ta rodzina będzie wyglądać – powiedział naukowiec.
Plany życiowe młodzieży
Pierwszym obszarem zainteresowania badaczy były plany życiowe młodzieży. Czy uwzględniają w nich założenie rodziny, posiadanie dzieci, jak postrzegają małżeństwo. Na zadane badanym pytanie jak postrzegają swoje życie w kontekście przyszłego małżeństwa 70 proc. młodych wskazało małżeństwo jako właściwą formę życia wraz z posiadaniem potomstwa. 10 proc. określiło, że mogą funkcjonować w związku małżeńskim bez dzieci. Natomiast 13 proc. badanych wskazało na możliwość na tzw. single life, bez partnera i bez dzieci.

Poza tym co 3-ci młody człowiek nie widzi się obecnie w roli rodzica. Akceptuje małżeństwo, ale bez dzieci.
Na ciekawą kategorię badania wskazała dr Dorota Gizicka. Otóż badani stwierdzili, że szczęście można osiągnąć także poza małżeństwem. Jedynie 1/3 uznaje, że małżeństwo pomaga w osiągnięciu szczęścia. Można odpowiedni poziom szczęścia osiągnąć poprzez pracę zawodową, samorealizację, realizację swoich zainteresowań.
Nie było zaskoczeniem dla badaczy, że młode osoby wiedzę o tym jak tworzyć związki i realizować wybrany model rodziny czerpią głównie z internetu. Zaskoczeniem była jednak skala tego zjawiska. Aż 81 proc. młodzieży dowiaduje się o relacjach, rodzicielstwie, wychowaniu za pośrednictwem treści w sieci. Niemniej cały czas znaczące miejsce w pozyskiwaniu wiedzy o relacjach rodzinnych mają rodzice i opiekunowie.

Osoby, które gorzej oceniają wzorzec rodziny pochodzenia (tzn. krytycznie oceniają własną rodzinę) otrzymują od niej mniej wiedzy na tematy związane z rodziną. Im ocena wzorca rodziny pochodzenia jest lepsza – tym chęć powielania takich dobrych wzorców rodziny jest większa.
Młodzi a prokreacja
Zagadnieniami prokreacji i demografii zajął się w badaniu dr Krzysztof Szwarc. Ocenił on, że związki międzyludzkie są ważne i stanowią postawę pod względem prokreacyjnym. Młodzież pytana była o plany prokreacyjne, także o to ile chce mieć dzieci. Wyniki są – według naukowca - raczej optymistyczne. Zdecydowana część młodych chce mieć co najmniej jedno dziecko (76 proc.), a 65 proc. co najmniej dwójkę dzieci. 17 proc. badanych nie chce w ogóle mieć dzieci, a 9 proc. nie potrafiło się w tej kwestii określić.

Podejście prokreacyjne determinuje stosunek do wiary. Im wiara ma mniejsze znaczenie dla młodych, tym większy odsetek z nich nie chce mieć w ogóle dzieci, lub chce mieć ich mniej. Natomiast wśród osób głęboko wierzących ponad 40 proc. chce mieć dwójkę dzieci.

Na pytanie w jakim wieku powinno urodzić się pierwsze dziecko 50 proc. badanych odpowiada, że w przedziale 25-29 lat. Wynika to z wieloletniej prawidłowości – najpierw należy ukończyć naukę, ewentualnie studia, osiągnąć stabilizację zawodową i mieszkaniową. Co ciekawe, osoby które miały więcej niż troje rodzeństwa wskazywały niższy przedział wiekowy – 20-24 lata.
Podsumowanie
Podstawowym wnioskiem wyłaniającym się z przeprowadzonego badania jest twierdzenie, że młode Polki i Polacy chcą mieć dzieci. Postawy prokreacyjne są optymistyczne, ale zróżnicowane, Najczęściej różnicują je miejsce pochodzenia, wiara oraz ilość posiadanego rodzeństwa.
Jeśli chodzi o najbardziej pożądaną formę związku to nadal pozostaje nią małżeństwo z dziećmi.
O badaniu i jego autorach
Badanie przeprowadzone zostało we wrześniu 2022 roku na próbie 909 respondentów w wieku 16-30 lat. Jest to badanie reprezentatywne ze względu na płeć, wiek i województwo zamieszkania. Uwzględnia m.in. liczbę rodzeństwa, stosunek do religii, miejsce zamieszkania – miasto, wieś, a także ocenę wzorca własnej rodziny.
Badanie przeprowadzono metodą CAVI – przez internet. Główne obszary badawcze to tworzenie związków i plany prokreacyjne związane z dzietnością oraz tworzeniem rodzin.
Autorami badania i raportu są:
Raport „Młode Polki, młodzi Polacy i ich plany rodzinne" powstał na podstawie danych z badania zrealizowanego w ramach programu „Po pierwsze Rodzina!" i przy wsparciu Fundacji Orlen.
Pełen raport jest dostępny na stronie Instytutu Wiedzy o Rodzinie i Społeczeństwie.
Autor: wit
Zdjęcia i infografili: Instytut Wiedzy o Rodzinie i Społeczeństwie
Ministerstwo Edukacji Narodowej ogłosiło pakiet zmian, który wejdzie w życie już od nowego roku szkolnego 2026/2027. Reforma jest najszersza od ponad dekady i dotyczy zarówno podstawy programowej, jak i struktury przedmiotów oraz systemu oceniania. Dla wielu rodziców zmiany te są zaskoczeniem – tym bardziej, że konsultacje społeczne trwały zaledwie kilka tygodni.
Co dokładnie się zmienia?
Najgłośniejszą zmianą jest połączenie biologii i geografii w jeden przedmiot o nazwie „Przyroda i środowisko". Ministerstwo argumentuje, że takie podejście pozwoli na bardziej holistyczne nauczanie o świecie naturalnym. Środowisko nauczycielskie jest jednak podzielone – część pedagogów uważa, że reforma pozbawi uczniów pogłębionej wiedzy z obu dziedzin.
„Połączenie biologii z geografią to krok wstecz. Uczniowie będą uczyć się wszystkiego po trochu, ale niczego dogłębnie. To przepis na powierzchowność."
— dr Marek Wiśniewski, biolog, Uniwersytet Warszawski
Drugą, równie kontrowersyjną zmianą jest wprowadzenie obowiązkowej edukacji zdrowotnej, która zastąpi dotychczasowe Wychowanie do Życia w Rodzinie. Nowy przedmiot ma obejmować zagadnienia zdrowia fizycznego, psychicznego oraz – co budzi największe kontrowersje – edukację seksualną według standardów WHO.
Prawa rodziców – co możesz zrobić?
Wielu rodziców pyta, czy mają jakiekolwiek narzędzia, by wpłynąć na to, czego uczy się ich dziecko. Odpowiedź brzmi: tak. Polskie prawo oświatowe daje rodzicom kilka konkretnych możliwości działania.
- Prawo do wglądu w materiały dydaktyczne i podręczniki
- Prawo do złożenia pisemnego sprzeciwu wobec wybranych treści
- Prawo do uczestnictwa w radzie rodziców i wpływu na szkolny program wychowawczy
- Prawo do wnioskowania o zwolnienie dziecka z konkretnych zajęć (za zgodą dyrektora)
Warto pamiętać, że rada rodziców ma prawo opiniować szkolny program wychowawczo-profilaktyczny. Jeśli program ten jest niezgodny z Waszymi wartościami, możecie złożyć oficjalną opinię negatywną. Choć dyrektor nie jest nią związany, stanowi ona ważny głos w dyskusji.
Harmonogram wdrożenia reformy
Publikacja nowej podstawy programowej
MEN opublikowało projekt nowej podstawy programowej w Dzienniku Ustaw.
Konsultacje społeczne
Trwały zaledwie 3 tygodnie. Wpłynęło ponad 12 000 uwag od rodziców i nauczycieli.
Szkolenia nauczycieli
Obowiązkowe szkolenia dla pedagogów z nowych przedmiotów i metod oceniania.
Wejście w życie reformy
Nowe przedmioty i programy nauczania obowiązują we wszystkich szkołach publicznych.
Opinie ekspertów i organizacji rodzicielskich
Koalicja Rodziców i Organizacji Społecznych (KROPS) wydała oficjalne stanowisko, w którym sprzeciwia się wprowadzeniu edukacji zdrowotnej w proponowanym kształcie. Organizacja zgromadziła ponad 85 000 podpisów pod petycją do Ministerstwa.
Jeśli chcesz wyrazić swoje zdanie na temat reformy, masz czas do 15 maja 2026 r. Uwagi możesz składać przez platformę konsultacji MEN lub bezpośrednio do rady rodziców w swojej szkole.
Reforma budzi emocje po obu stronach. Zwolennicy wskazują na potrzebę modernizacji polskiej edukacji i dostosowania jej do wyzwań XXI wieku. Przeciwnicy obawiają się ideologizacji szkoły i naruszenia praw rodziców do wychowania dzieci zgodnie z własnymi wartościami.
Jedno jest pewne – wrzesień 2026 przyniesie polskim szkołom zmiany, których skutki będziemy odczuwać przez lata. Warto być świadomym rodzicem i aktywnie uczestniczyć w życiu szkoły swojego dziecka.



Komentarze
Napisz komentarz
Komentarze są moderowane — Twój wpis pojawi się po zatwierdzeniu przez redakcję.