Uwaga rodzice! – Na TikToku dzieci są zachęcane do operacji „zmiany płci” oraz przyjmowania blokerów dojrzewania – alarmuje redakcja portalu marsz.info.

Jak podaje portal, młodzież jest zachęcana do przyjmowania eksperymentalnych środków blokujących dojrzewanie i poddawania się operacjom w celu usunięcia pewnych części ciała. Powołując się na analizę przeprowadzoną przez „Daily Mail”, przypomina, iż filmy umieszczone w aplikacji TikTok z hashtagiem #Trans zostały obejrzane ponad 26 miliardów razy. Mówimy o jednej z najpopularniejszych aplikacji na świecie, z której w kwietniu 2020 roku korzystało ponad dwa miliardy użytkowników.

W „zabawny” sposób

– Popularna wśród młodzieży platforma TikTok demoralizuje nasze dzieci. Platforma formalnie współpracuje z jedną z największych organizacji LGBT – grupą Stonewall, która umieszcza w niej treści promujące „zmianę płci” – potwierdza w swoich mediach społecznościowych warszawskie Centrum Życia i Rodziny.

Obaw tych nie podziela szefostwo TikToka.

– Jesteśmy zaszczyceni, że społeczność LGBTQ+ postanowiła korzystać z TikToka od początku naszego istnienia, (używając go) jako platformy do autoekspresji, edukacji, budowania społeczności oraz radości – powiedział cytowany przez portal rzecznik prasowy aplikacji w rozmowie z Daily Mail.

Co możemy zobaczyć na prezentowanych filmikach? Jak zauważa marsz.info, nagrania te często przedstawiają młodych ludzi dokumentujących w zabawny, lekki sposób różne etapy przechodzenia przez eksperymentalne „terapie” hormonalne oraz poddających się operacjom zmieniającym ciało w nieodwracalny sposób, aby wyglądać bardziej jak płeć przeciwna.

Zaniepokojeni rodzice

Jak czytamy, rodzice w Wielkiej Brytanii są coraz bardziej zaniepokojeni, że aplikacja rozpowszechnia niebezpieczną modę, zachęcając bezbronnych młodych ludzi do identyfikacji jako płeć przeciwna, co prowadzi do szkodliwych lub nawet niebezpiecznych reperkusji na całe życie.

– Dane komunikowane przez samego TikToka ujawniają, że ponad 25% użytkowników platformy jest w wieku od 15 do 25 lat, a dzieci w wieku od 4 do 15 lat korzystają z serwisu średnio przez 69 minut dziennie – precyzuje portal marsz.info.

Cytowana Stephanie Davies-Arai, z organizacji Transgender Trend zrzeszającej rodziców, naukowców oraz ludzi zawodowo związanych z opieką nad dziećmi, zauważa, że TikTok jest „ogromnie sugestywny i jest pełen filmów, które przedstawiają medyczną („zmianę płci”) jako fajną i cool“.

– Te media społecznościowe, które promują medyczną („zmianę płci”), powinny zostać zmuszone do zamieszczenia ostrzeżenia o takich materiałach – brzmi cytat.

Postępująca diagnoza

W komentarzu portalu marsz.info czytamy, iż jeszcze kilka lat temu diagnoza dysforii płciowej była niezwykle rzadka i dotyczyła niemal wyłącznie chłopców przed okresem dojrzewania.

– Obecnie dominującą grupę demograficzną stanowią nastoletnie dziewczęta po okresie pokwitania, a rodzaj dysforii płciowej, której doświadczają, nie jest tradycyjny, lecz – jak twierdzi badacz zdrowia publicznego, Lisa Littman – wynika w dużej mierze z popularności mody wśród rówieśników i obserwowaniu tego przez dzieci w internecie.

Tymczasem, jak przypomina Katolicka Agencja Informacyjna, w grudniu 2020 roku w Wielkiej Brytanii zapadł przełomowy wyrok Sądu Najwyższego: dzieci do 16. roku życia nie będą mogły zażywać tzw. blokerów dojrzewania w celu zmiany płci.

– Dotąd wystarczyła wola dziecka, aby mogło ono skorzystać z finansowanej przez państwo usługi zmiany płci. Po tym orzeczeniu, będzie to możliwe dopiero po uzyskaniu zgody sądu, który stwierdzi, że zmiana płci leży w najlepszym interesie dziecka – podaje ekai.pl.

autor: kjp
źródło: marsz.info, ekai.pl
zdjęcie: pixabay.com