Taniej już było? – porównano koszty życia rodzin i poziom cen w Polsce na tle krajów UE
Zdjęcie: Pexels.com

Taniej już było? – porównano koszty życia rodzin i poziom cen w Polsce na tle krajów UE

Często porównujemy poziom życia w Polsce do standardów panujących w rozwiniętych krajach Europu Zachodniej. Po zmianach ustrojowych w 1989 r. zaczęliśmy nadrabiać dystans dzielący nas od mieszkańców UE, ale po ponad 30 latach okazuje się, że jest on cały czas znaczący, bo przecież i tamte kraje nie „stały w miejscu”, ale dynamicznie się rozwijały. Praktycznie mogą się o tym przekonać ci Polacy, którzy np. podczas wakacji podróżują na zachód i południe Europy. Koszty życia w Polsce nadal są wysokie, do tego niekorzystnie wpłynęły na ich podwyższenie okres pandemii i zawirowania na rynku cen surowców i energii, związane z napaścią Rosji na Ukrainę i toczącą się tam od kilku miesięcy wojną.


Przed pandemią było lepiej

 
870 pexels anna shvets 4226269
 
Jednak w ostatnich kilku latach przed pandemią sytuacja w Polsce ulegała poprawie. Jak podał w swoim opracowaniu dotyczącym kosztów życia w Polsce w ostatnich latach Warsaw Enterprise Institute jeszcze do niedawna (2020 r.) zaobserwowano, że się zmniejszały. Nie znaczy to, że były to koszty niskie, ale biorąc statystycznie sytuacja ulegała systematycznej poprawie.

Problemy zaczęły się pojawiać w związku z pandemią (przerwane łańcuchy dostaw, niedostępność, lub ograniczona dostępność towarów – co zawsze skutkuje zwyżką cen przy odpowiednio dużym popycie), jesienią (w obliczu rosnących cen gazu i paliw) oraz zima 2022 r. w związku z wojną na Ukrainie. Rosnące koszty energii i towarów, zmniejszenie produkcji, wyższe oprocentowanie i mniejsza dostępność kredytów, może spowodować spadek popytu – co sygnalizuje w dalszej perspektywie kryzys ekonomiczny.


Do 2020 r. koszty życia rodzin w Polsce spadały

Warsaw Enterprise Institute (WEI) przeanalizował koszty życia w Polsce na tle krajów UE w latach 2010–2020, a także podjął próbę oszacowania – na bazie danych dotyczących inflacji – możliwego trendu w tym zakresie z lat 2021–2022.
 
Do 2020 r. przeciętne ceny dóbr konsumpcyjnych w Polsce (z uwzględnieniem międzynarodowych różnic w sile nabywczej) w relacji do unijnej średniej utrzymywały się na poziomie nieznacznie poniżej 60 proc., co odpowiadało relacji PKB (Produkt Krajowy Brutto) w Polsce i w krajach UE. Biorąc pod uwagę wzrost płac, który był tym okresie wyższy niż wzrost cen konsumpcyjnych, raport stwierdza, że koszty życia w Polsce spadały.
 

Inflacja uderza w poziom życia obywateli

 
870 pexels anna shvets 3962294
 
Z powodu braku odpowiednich danych statystycznych badający nie mogli rozszerzyć tej analizy na rok 2021 i początek 2022 r., a to wtedy właśnie nastąpiło znaczące przyspieszenie inflacji, a tym samym wzrost kosztów życia. Inflacja w Polsce – ze względu na to, że punkt startu pod koniec 2020 roku był wyższy – jest obecnie odpowiednio wyższa niż w innych krajach Europy.
 
Należy oczekiwać, że pozytywne tendencje w spadku kosztów życia w relacji do uzyskiwanych dochodów, obserwowane w Polsce w ostatnich latach, najprawdopodobniej zatrzymały się w 2022 r., a być może nawet uległy odwróceniu.
 
Tempo wzrostu wynagrodzeń dla wielu gospodarstw domowych jest dziś niższe od inflacji, a dodatkowo z powodu zaostrzania polityki pieniężnej rosną wydatki na obsługę zadłużenia (np. kredytów), które nie są wliczane do inflacji konsumenckiej. To musi prowadzić do wzrostu ogólnych kosztów życia i powstania napięć w budżetach gospodarstw domowych – wnioskują badacze z WEI.
 

Zalecenia dla politycznych decydentów

W raporcie przedstawiono także rekomendacje dla polityki publicznej, które powinny być wdrożone celem złagodzenia skutków inflacji zwłaszcza dla najuboższych obywateli.
 
Wśród tych rekomendacji – oprócz prowadzenia stabilnej i przewidywalnej polityki pieniężnej, znajduje się także wskazanie na korzystne cenowo skutki deregulacji zarówno firm, jak i rynku pracy, zwiększenia konkurencji rynkowej oraz na konieczność powstrzymania się od wprowadzania przepisów ograniczających w jakimkolwiek aspekcie działalność przedsiębiorstw.
 

W czasie pandemii zmalały ceny usług

 
870 pexels andrea piacquadio 3822844
 
Warto odnotować, że w latach 2015–2019, a zatem w okresie poprzedzającym pandemię COVID-19 ceny dóbr konsumpcyjnych w Polsce odnotowały wyraźne przyspieszenie względem średniej unijnej: w przypadku towarów był to wzrost z 70 proc. do 75 proc., a usług z 41 proc. do 44 proc.
 
O ile jednak w 2020 roku, a zatem gdy już rozpoczęła się pandemia, ceny towarów utrzymały się, to ceny usług nieznacznie spadły do poziomu 42 proc. średniej unijnej. Można przypuszczać, że relatywne obniżenie cen usług w tym okresie wynikało z silniejszego spadku popytu na usługi niż na towary konsumpcyjne. Z powodu braku dostępu do danych nie można jednak ocenić czy ta tendencja utrzymała się także w kolejnym roku pandemii.
 

W 2020 r. ceny żywności i napojów najniższe w Polsce na tle UE

Ceny żywności i napojów bezalkoholowych w latach 2010–2020 notowały silne zmiany względem średniej unijnej: o ile w latach 2010–2016 obniżyły się z 70 proc. do 62 proc., to następnie zaczęły rosnąć, osiągając poziom 74 proc. w 2020 r.
 
Trzeba zaznaczyć, że relatywny wzrost cen żywności i napojów bezalkoholowych nie ograniczał się wyłącznie do Polski, ale dotyczył także innych nowych krajów UE. Pomimo tych zmian, przeciętne ceny żywności i napojów bezalkoholowych w Polsce w 2020 roku były wciąż najniższe w całej UE.
 
870 pexels caio 64613
 

Nieznaczne spadki cen napojów alkoholowych i wyrobów tytoniowych

Ceny napojów alkoholowych i wyrobów tytoniowych są silniej uzależnione od regulacji państwa (np. z powodu podatku akcyzowego) niż ma to miejsce w przypadku innych dóbr. Z tej perspektywy, kształtowanie cen tych towarów w Polsce na tle przeciętnych cen w krajach UE w latach 2010–2020 jest - zdaniem badaczy z WEI - dość zaskakujące.
 
W tym okresie ceny tych dóbr w Polsce nieznacznie zmalały bowiem nie tylko względem ich poziomu obserwowanego w krajach UE (z 73 proc. do 69 proc.), ale także względem poziomu notowanego w nowych krajach członkowskich. Spadek cen tych dóbr w Polsce w tym okresie w porównaniu do 11 krajów EU wynikał jednak niemal całkowicie z wyraźnego wzrostu ich cen u naszych sąsiadów.
 
W 2015 roku ceny napojów alkoholowych i wyrobów tytoniowych w Polsce były identyczne jak średnio w 11 krajach EU, (co odpowiadało 70 proc. średniej unijnej) i praktycznie utrzymały się na tym poziomie do 2020 roku, podczas gdy ich przeciętne ceny w krajach EU zwiększyły się do blisko 80 proc. średniej unijnej.
 

Odzież, obuwie, wyposażenie mieszkań i energia w cenach prawie europejskich

 
870 pexels sam lion 5709656
 
O ile omawiane ceny żywności i napojów w Polsce były w 2020 roku niższe o ok. 25 proc. niż w krajach UE, to ceny odzieży i obuwia były mocno zbliżone do ich przeciętnego poziomu w UE.
 
Należy odnotować, że w latach 2017–2020 nastąpił relatywny spadek cen tych dóbr z 99 proc. do 89 proc. poziomu unijnego, co może świadczyć o wysokiej konkurencji rynkowej na rynku odzieży i obuwia.
 
Przeciwną tendencję obserwuje się z kolei w przypadku cen wyposażenia mieszkań: ich ceny w latach 2010–2015 utrzymywały się na poziomie ok. 60 proc. średniej unijnej, ale do 2020 roku wzrosły aż do 75 proc. W efekcie, ceny wyposażenia mieszkań w Polsce przestały wyznaczać unijne minimum.
 
Ceny energii elektrycznej, gazu i nośników energii, które stanowią istotne elementy całkowitych kosztów życia, kształtowały się w Polsce w latach 2010-2020 na dość stabilnym poziomie ok. 70 proc. średniej unijnej i praktycznie odpowiadały przeciętnemu poziomowi obserwowanemu w nowych krajach członkowskich.
 

Ceny usług w kraju znacząco niższe niż w EU

Ceny usług w Polsce są dużo niższe niż przeciętnie w krajach UE: w 2020 roku wynosiły one nieznacznie powyżej 40 proc. średniej dla krajów UE. Są one przede wszystkim niższe, niż wynikałoby to z poziomu rozwoju Polski mierzonego wartością PKB (60 proc. średniej UE) czy zagregowanego poziomu wydatków konsumpcyjnych gospodarstw domowych (58 proc.).
 
Warto zauważyć, że w latach 2015–2020 poziom cen usług w Polsce praktycznie nie uległ zmianie, podczas gdy przeciętnie w krajach EU zwiększył się z ok. 50 proc. do 58 proc.
 
870 pexels olya kobruseva 8938735
 

Tanie usługi zdrowotne i telekomunikacyjne

Szczególnie niskie ceny w Polsce dotyczą usług zdrowotnych, które wynoszą jedynie nieznacznie powyżej 40 proc. średniej unijnej, a przy tym nie odbiegają znacząco od przeciętnych cen tych usług w nowych krajach członkowskich.
 
W Polsce notuje się również dość niskie ceny usług telekomunikacyjnych, które stanowią zaledwie ok. 50 proc. średniej unijnej. Co więcej, w 2016 roku w tej kategorii odnotowano ich skokowy spadek z 54 proc. do 43 proc. średniej unijnej. Choć do 2020 r. ich ceny ponownie wzrosły, ale wciąż stanowią jedynie połowę średniej unijnej.
 

Droższa kultura i rekreacja oraz hotele i restauracje

 
870 pexels andrea piacquadio 3769025
 
Obok wspomnianych wcześniej usług, których ceny w ostatnich latach notowały relatywny spadek, można wskazać również usługi, których ceny wyróżniają się zdecydowanym wzrostem. Po pierwsze, są to usługi rekreacyjne i kulturalne, których ceny zwiększyły się z 53 proc. w 2013 roku do 64 proc. w 2020 roku oraz usługi edukacyjne, których ceny wzrosły z 37 proc. w 2010 roku do 46 proc. w 2020 roku. Pewien wzrost cen wystąpił także w usługach hotelarskich i restauracjach: z 71 proc. w 2016 roku do 76 proc. w 2020 roku.
 
Głównym źródłem informacji o różnicach w kosztach życia, które wykorzystano w raporcie, były roczne dane Eurostatu o cenach wybranych kategorii towarów i usług konsumpcyjnych w każdym kraju członkowskim w relacji do średniej obserwowanej we wszystkich krajach UE w 2007 r. z uwzględnieniem parytetu siły nabywczej.
 
Raport „Żegnajcie niskie ceny? Koszty życia i poziom cen w Polsce na tle krajów UE w latach 2010–2022” opublikowano w maju 2022 r.
 
Oprac.: wit
Źródło: Warsaw Enterprise Institute/wei.org.pl
Zdjęcia: Pixabay.com, Pexels.com
Fixed Bottom Toolbar