Dzisiaj jest
Najczęstsze problemy ze zdrowiem psychicznym u dzieci i młodzieży
Information
05 listopad 2020 - ZAGROŻENIA
pexels photo 5268318dr Sabina Zalewska

Psychiatrzy są zaniepokojeni pogarszającym się stanem zdrowia psychicznego dzieci i młodzieży. Nie wszyscy wiedzą, że oddziały psychiatryczne dla dzieci i młodzieży w szpitalach w całej Polsce przypominają oblężone twierdze. Dosłownie pękają w szwach. Brakuje w nich wolnych łóżek, brakuje także specjalistów. Dr hab. Barbara Remberk, konsultant krajowy w dziedzinie psychiatrii dzieci i młodzieży, twierdzi, że zaburzenia psychiczne są powszechne, dotyczą i dzieci, i młodzieży. Nawet do 20% dzieci ma dolegliwości, które spełniają kryteria jakiegoś zaburzenia psychicznego.

Najczęstsze problemy zdrowia psychicznego występujące w tej grupie wiekowej to:

Depresja i myślenie depresyjne – „wszystko jest bez sensu”, „i tak nic mi się nie uda”. Objawia się to także niską samooceną: „jestem beznadziejny/a, gorszy/a, nieatrakcyjny/a, głupi/a”. Pojawia się nieracjonalnie pesymistyczna ocena rzeczywistości, własnych możliwości, przyszłości.

Działania autoagresywne – do tych działań zaliczamy ostatnio często obserwowane: samookaleczenia (rozmyślne uszkadzanie swojego ciała przez cięcie się ostrymi przedmiotami, przypalanie zapalniczką, papierosem, drapanie, gryzienie i tym podobne), rozmyślne zadawanie sobie bólu, zażywanie w nadmiarze leków w celu „zatrucia się”, ale nie w celu odebrania sobie życia.

Myśli samobójcze – objawia się to rozmyślaniem, fantazjowaniem na temat odebrania sobie życia. Pojawiają się także tendencje samobójcze, to jest planowanie lub czynienie przygotowań do popełnienia samobójstwa, a w skrajnych przypadkach – próby samobójcze, czyli podejmowanie bezpośrednich działań mających na celu odebranie sobie życia.

Objawy zaburzeń i kryzysów zdrowia psychicznego, zauważalne przez rodziców i opiekunów:

Wycofanie z kontaktów – wycofanie się z życia towarzyskiego, klasowego, szkolnego oraz znaczące ograniczenie kontaktu z rówieśnikami.

Apatia – objawia się utratą zdolności do przeżywania radości. Dziecko przestaje się cieszyć. Nic nie sprawia mu radości.

Przygnębiający smutek – u dzieci i nastolatków bardzo często dominuje tu wysoka drażliwość. Dziecko łatwo wpada w skrajne emocje (złość lub rozpacz). Może demonstrować wrogość i agresję wobec otoczenia. Najczęściej prowokuje, by zniechęcić do nawiązania kontaktu z nim.

Nadwrażliwość na krytykę – nadmierna reakcja na uwagi. Dziecko reaguje rozpaczą lub dużą złością, nawet gdy zwróci mu się uwagę w bardzo delikatny sposób i dotyczy ona błahej sprawy.

Poczucie bezużyteczności – pojawia się nadmierne obwinianie się nawet za te wydarzenia i okoliczności, na które nie ma się wpływu (np. za konflikt między rodzicami, nieporozumienia w klasie, złe samopoczucie przyjaciół).

Zniechęcenie – znaczące ograniczenie lub zaprzestanie aktywności, które wcześniej były ważne lub przyjemne (np. zabawa, hobby, spotkania z rówieśnikami). Może także pojawić się niechęć do podejmowania codziennych obowiązków lub zupełne ich zaniechanie. Bardzo często dzieci odmawiają porannego wstawania, chodzenia do szkoły, wychodzenia z domu, a w skrajnych przypadkach – ze swojego pokoju. Zaniedbują higienę osobistą, naukę.

Uczucie napięcia wewnętrznego – pojawia się wtedy uczucie niepokoju. Często zaburzeniom depresyjnym towarzyszy lęk, niemal nieustający, o stałym nasileniu, nieokreślony – trudno wskazać przyczynę lub obiekt takiego lęku. Dziecko powtarza: „sam nie wiem, czego się boję”.

Impulsywne działania – pojawiają się nieprzemyślane działania i uzasadnienia typu: „i tak na niczym mi nie zależy”. Dziecko zaczyna pić alkohol, stosować środki psychoaktywne (narkotyki, dopalacze). Robi to często w celu złagodzenia lęku, napięcia i smutku.

Myśli rezygnacyjne – myśli typu: „życie jest bez sensu”, „po co ja żyję” oraz fantazje na temat śmierci: „co by było, gdybym umarł?”, „innym byłoby lepiej, gdyby mnie nie było”...

Wsparcie rodziców dla dziecka będącego w kryzysie psychicznym jest sprawą bardzo ważną i priorytetową, ale może jednak nie wystarczyć do jego pokonania. W cięższych przypadkach tego rodzaju wsparcie nie jest w stanie zastąpić pomocy profesjonalistów.


Autorka jest doktorem nauk społecznych, pedagogiem, psychologiem, mediatorem rodzinnym, terapeutą i trenerem Centrum Kształcenia Liderów i Wychowawców.


Zdjęcie ilustracyjne/Pexels.com