Dzisiaj jest
myciedr n.med. Andrzej Blumczyński
specjalista pediatra, nefrolog dziecięcy

„Jest lek na koronawirusa. To mikstura dość nieskomplikowana do stworzenia we własnej głowie – to odpowiedzialność, wiedza i dostęp do rzetelnych informacji.” (Główny Inspektor Sanitarny

AKTUALIZACJA: WOBEC ZMIENIAJĄCEJ SIĘ DYNAMICZNIE SYTUAJI, STANOWCZO NALEŻY OGRANICZYĆ DO MINIMUM WSZELKIE KONTAKTY Z INNYMI OSOBAMI I POZA SPACERAMI NA ŚWIEŻYM POWIETRZU, POZOSTAWAĆ W DOMU!

W istocie, eksperci są zgodni, że najefektywniejszym sposobem ograniczenia epidemii koronawirusa jest zapobieganie jego rozprzestrzenianiu. Warto więc zwrócić uwagę na kilka kluczowych zagadnień:

W DOMU

1. Mycie rąk
Koronawirus jest wrażliwy na działanie zwykłego mydła. Myjemy więc ręce przede wszystkim po każdym powrocie do domu, przed przygotowywaniem i spożywaniem posiłków, a także po kaszlu, kichaniu lub skorzystaniu z toalety. Dłonie czyścimy przez min. 30 sekund zgodnie z rozpowszechnianym schematem.

2. Higiena kichania i kaszlu
W takich momentach zasłaniamy usta i nos - nie dłonią (!), a chusteczką lub zgiętym łokciem. Następnie dokładnie myjemy ręce.

3. Ochrona gardła
Zakładając, że wirus mimo wszystko znajdzie się w naszym gardle warto okresowo płukać je np. płynami używanymi do higieny jamy ustnej.

4. Higiena newralgicznych miejsc
Najbardziej narażone na zanieczyszczenie są najczęściej dotykane powierzchnie: klamki, poręcze, włączniki światła, klucze i… telefony komórkowe. Wirus potrafi przetrwać na ich powierzchni nawet 12 godzin. Warto przecierać je środkami dezynfekcyjnymi lub detergentami.

5. Dokładne gotowanie mięsa
Ryzyko zakażenia się drogą pokarmową w naszym kraju jest niewielkie, ale lepiej jest dmuchać na zimne.

6. Zdrowy tryb życia
Nasza podatność na zarażenie w dużym stopniu zależy od ogólnej kondycji organizmu. Warto pamiętać o zdrowiej zbilansowanej diecie i nawadnianiu organizmu, zrezygnować z używek, a także nie zaniedbywać snu.

7. Ochrona starszych i chorych
To właśnie oni są najbardziej narażeni na ciężki przebieg choroby. Najlepiej by unikali kontaktu z osobami przeziębionymi oraz przebywania w skupiskach ludzi: sklepach, zakładach usługowych, kościołach, transporcie publicznym itp. Jeśli nie jest to niezbędne, powinni odroczyć zaplanowane konsultacje medyczne. Dobrze w końcu, by znaleźli osoby, które będą służyły pomocą w załatwianiu codziennych potrzeb. Z drugiej strony, warto przemyśleć czy w naszym sąsiedztwie nie ma ludzi wymagających takiego wsparcia. Trzeba jednak pamiętać, że źródłem zakażenia mogą być osoby, które miały bliski kontakt z chorą osobą, ale u których nie wystąpiły jeszcze objawy – w tym przede wszystkim dzieci. W tych przypadkach należy unikać kontaktu z osobami starszymi.

8. Edukacja dzieci
Powyższe i poniższe zasady warto przemycać młodemu pokoleniu – zawsze adekwatnie do jego poziomu intelektualnego.

9. Samoedukacja
Korzystamy ze sprawdzonych źródeł informacji: np. strona internetowa Głównego Inspektora Sanitarnego (gis.gov.pl) lub z zakładki dla pacjenta na portalu Medycyna Praktyczna (mp.pl/pacjent). Tam znajdziemy bieżące komunikaty oraz wiarygodne zalecenia.


POZA DOMEM

1. Rozwaga w skupiskach ludzi
Newralgiczne są sklepy, zakłady usługowe, kościoły i transport publiczny. W takich miejscach warto unikać bliskiego kontaktu z innymi (np. podawania ręki), a także często myć i dezynfekować dłonie, a w ostateczności - przecierać je wilgotną chusteczką. Ważne także, by młodzież nie traktowała przymusowych ferii szkolnych jako okazji do spotkań towarzyskich czy wizyt w galeriach handlowych.

2. Eliminacja bezpośredniego kontaktu
Mimo serdecznych relacji warto powstrzymać się od całowania, przytulania, a nawet podawania sobie dłoni. Wysoce ryzykowne jest korzystanie ze wspólnych naczyń i sztućców, czy też picia z jednej butelki.

3. Ochrona oczu, nosa i ust
Wirus dostaje się zwykle do organizmu właśnie tą drogą. Warto więc unikać dotykania tych okolic.

4. Unikanie zakażenia się
Osoba zainfekowana jest szczególnie zakaźna w obrębie najbliższych dwóch metrów. Warto więc utrzymywać nieco większy dystans. Jeżeli jest to nieuniknione, poleca się używać masek na twarz, przy czym nie dowiedziono dotychczas istotnej wyższości ich bardziej zaawansowanych modeli. Istotna jest również rozwaga w dotykaniu uchwytów, poręczy i włączników, z których korzysta wiele osób.

5. Unikanie zakażenia innych
Jeżeli obserwujemy u siebie objawy infekcji (przede wszystkim gorączkę, kaszel lub duszność) unikamy wizyt we wspomnianych wyżej miejscach publicznych oraz podróżowania. Jeśli wyjście z domu jest nieuniknione używamy w takich sytuacjach maski na twarz (wykorzystaną maskę wyrzucamy i każdorazowo myjemy dłonie).


U LEKARZA

1. Przemyślenie wizyty
Wiąże się ona z pobytem w poczekalniach i gabinetach, których atmosfera jest zwykle daleka od sterylnej. Warto racjonalnie rozważyć, czy konsultacja medyczna akurat w tym okresie jest faktycznie niezbędna.

2. Mądra troska o własne zdrowie
Podstawą do obaw jest przede wszystkim pobyt za granicą w ciągu ostatnich 14 dni lub styczność z osobą, która w tym okresie przebywała poza krajem. Jeżeli obserwujemy u siebie wspomniane wyżej objawy sugerujące infekcję NIE ZGŁASZAMY SIĘ automatycznie do lekarza czy szpitala. Jeśli nie są one nasilone obserwujemy ich rozwój w domu, ewentualnie korzystając z dostępnych bez recepty leków przeciwwirusowych (np. inozyna) lub przeciwzapalnych (np. ibuprofen). W razie nasilenia objawów w pierwszym rzędzie konsultujemy sytuację ze specjalną infolinią NFZ (tel. 800 190 590), PZU (tel. 22 505 11 88), LuxMed (tel. 22 338 19 03) lub Inspekcji Sanitarnej (w Poznaniu tel. 61 85 44 800). Numery te mogą być dość mocno obciążone, należy więc dzwonić do skutku. Warto dodać, że kontakt z podaną wyżej infolinią NFZ umożliwia zdalne uzyskanie zaleceń medycznych, e-recepty, a nawet zwolnienia lekarskiego.


PODCZAS KWARANTANNY

1. Zastosowanie się do zaleceń jest nie tylko wymogiem prawnym obwarowanym karami finansowymi, ale przede wszystkim kwestią zwykłej uczciwości. Powstrzymujemy się zatem od bezpośrednich kontaktów z innymi ludźmi, a o pomoc w zapewnieniu codziennych potrzeb prosimy najbliższych.

Gwałtowny rozwój wypadków we Włoszech jest łączony z powszechnym lekceważeniem podstawowych zasad zapobiegania rozwoju epidemii. Bądźmy świadomi, że ewolucja sytuacji w Polsce oraz los naszych najbliższych jest dosłownie w naszych… rękach.


Piśmiennictwo:
www.gis.gov.pl

Zdjęcie ilustracyjne/Pixabay.com